W Toruniu stanie specjalny bus. Rydzyk będzie wściekły!

2021-09-30 13:09
Ojciec Tadeusz Rydzyk
Autor: Piotr Lampkowski / Super Express Ojciec Tadeusz Rydzyk

Ojciec Rydzyk nie będzie zachwycony. W piątek (1.10.2021) niedaleko Wyższej Szkoły Społecznej i Medialnej zaparkuje AntyHomofobus. Feministki związane z kolektywem Same Plusy będą przy jego pomocy przekazywać informacje związane z pedofilią. Za jednego z największych wrogów społeczności LGBTQ+ uważają właśnie znanego w całym kraju redemptorystę.

W Toruniu stanie specjalny bus. Rydzyk będzie wściekły!

Ojciec Rydzyk - mówiąc delikatnie - nie jest idolem środowisk feministycznych i walczących o prawa społeczności LGBTQ+. Nic więc dziwnego, że AntyHomofobus pojawi się w "miasteczku Rydzyka" koło Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej. - Skoro po ulicach polskich miast jeżdżą bezkarnie pogromobusy, głoszące kłamstwa i siejące nienawiść wobec osób LGBT, pedofile są kryci, a kościół i politycy, uczestnicząc w tym zbrodniczym procederze, pozostają bezkarni, to najwyższy czas na oddolną kampanię informacyjną! - przekonują aktywiści organizacji "Same Plusy".

Czytaj też: Biskup ukarany za tuszowanie pedofilii. Rydzyk zaprosił go na uroczystości pielgrzymki Radia Maryja

W najbliższy piątek (1.10.2021) pojazd będzie można spotkać na ulicach Torunia. Na godzinę 13:00 aktywistki zaplanowały przystanek w Porcie Drzewnym, w pobliżu Wyższej Szkoły Społecznej i Medialnej, którą założył ojciec Tadeusz Rydzyk. Wcześniej AntyHomofobus pojawił się m.in. w Kielcach, Częstochowie i Bydgoszczy. Sama kampania informacyjna to nie wszystko. Planowane są kolejne, zdaniem organizatorów bardzo istotne działania.

- Poza akcją #AntyHomofobus, przygotowujemy, w ramach Kongres Świeckości projekt zmian legislacyjnych, które doprowadziłyby do tego, że kościół będzie zmuszony do wydawania akt prokuraturze. Żałosny cyrk, który dzieje się obecnie (komisja przez miesiące ponawiająca uniżone prośby do episkopatu o wydanie akt) obnaża bezradność Polski wobec państwa w państwie, jakim jest kościół rzymskokatolicki. Będziemy też aktywnie działać przeciwko rosnącym wpływom kościoła w publicznych szkołach. Decyzja, czy dziecko ma kontakt z księdzem jest ryzykowna, więc odpowiedzialność za nią powinni ponosić rodzice. Natomiast państwowe placówki edukacyjne nie powinny służyć ułatwianiu dostępu do dzieci organizacjom podejrzanym o systemowe ukrywanie w swoich strukturach siatki pedofilskiej! - zapowiadają organizatorzy w mediach społecznościowych.

Spodobał ci się materiał? Polub nas na Facebooku!

Sonda
Czy pedofilia w Kościele to poważny problem?
Kolejne miliony dla Rydzyka. Czy teraz wystarczy mu do pierwszego? Komentarz Adama Federa [WIDEO]
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE