Arkadiusz Brodziński czeka na przystanku, na którym nie stają autobusy

i

Autor: PIOTR LAMPKOWSKI/SUPER EXPRESS Arkadiusz Brodziński czeka na przystanku w Toruniu. Aktywista chce "uhonorować" prezydenta Zaleskiego

Toruń ma przystanek, na którym nie zatrzymuje się żaden autobus! "To pomnik dokonań prezydenta Zaleskiego"

2022-04-20 15:28

Aż 85 tys. zł ekipa Michała Zaleskiego wydała na zbudowanie przystanku autobusowego. Co ciekawe, przez blisko trzy lata na nie zatrzymał się tu żaden autobus. Dodatkowo prezydent Torunia zapewnia nas, że w ciągu 10 lat nie zatrzyma się na wspominanym przystanku ani jeden pojazd. Toruński aktywista Arkadiusz Brodziński zapowiada, że zrobi wszystko, aby przystanek został pomnikiem dokonań Michała Zaleskiego i Tadeusza Rydzyka.

- Niech ten przystanek stanie się pomnikiem dokonań prezydenta Torunia w naszym mieście. Niech on nosi nazwę przystanek imienia Michała Zaleskiego i Tadeusza Rydzyka - mówi nam Arkadiusz Brodziński. - Tym przystankiem prezydent otwiera oczy niedowiarkom i mówi, że to nie jest jego ostatnie słowo. Teraz prezydent bierze się za budowanie Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage. I niech ono tak samo służy mieszkańcom, jak ten przystanek - dodaje znany społecznik. Dalszy ciąg materiału pod galerią ze zdjęciami.

Zobacz: Toruń. "Sztandarowa" inwestycja prezydenta Zaleskiego się wali. Mieszkańcy drwią

Bez dwóch zdań przystanek autobusowy przy rondzie biskupa Jana Chrapka w Toruniu, to prawdziwy obraz rządów Michała Zaleskiego (70 l.) i jego ekipy, która już zadłużyła miasto na miliard złotych. Pomysł władz miasta, aby wybudować ten przystanek, kosztował podatników 85 tys. zł! Do dziś z tak kosztownej "inwestycji" nie skorzystał żaden mieszkaniec grodu Kopernika, bo nie stanął na nim jeszcze ani jeden czerwony autobus. Na razie nie wiadomo, kiedy to się zmieni. Prezydent Zaleski uważa, że budowa przystanku była niezbędna.

Dziennikarze "Super Expressu" zwrócili się z prośbą o wyjaśnienie, kiedy miejskiej autobusy będą stawać na tym przystanku i czy nastąpi to w tym roku, a jeśli nie, to czy nastąpić to w ciągu najbliższych 10 lat?

- Obecnie brak jest zainteresowania wykorzystaniem tego przystanku, a zatrzymywanie autobusów "na siłę" spowoduje wydłużenie czasu przejazdu dla linii tam zatrzymujących się - czytamy w odpowiedzi, nadesłanej przez rzecznika prasowego prezydenta Torunia.

Przypomnijmy, że to nie koniec nietrafionych inwestycji w naszym mieście. Na obrzeżach Torunia została wybudowana geotermia przez fundację ojca Tadeusza Rydzyka. Najbardziej znany zakonnik w Polsce dostał na budowę swojej ciepłowni dotację w wysokości blisko 40 mln zł. Ciepłownia miała zostać oddana do użytku blisko dwa lata temu. Nie została.

Czytaj także: Ojciec Rydzyk to ma klawe życie! Tajemnicze aneksy w sprawie ciepłowni i kolejny zastrzyk gotówki

Tadeusz Rydzyk ma ogromny wpływ na to co się dzieje w toruńskim ratuszu. Jego były uczeń niedawno został zastępcą prezydenta Zaleskiego. Ciekawostką jest to, że Toruniem rządzi koalicja PO-PiS i klub prezydenta Torunia.

Sonda
Czy prezydent Michał Zaleski jest dobrym prezydentem Torunia?
Policyjny nalot na mieszkanie i działkę w Toruniu. 52-latek skrywał "skarby"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki