Zderzenie ciężarówek na S10 między Toruniem a Bydgoszczą. Lądował śmigłowiec ratunkowy
Marta Łazarska z Radia ESKA Toruń ustaliła, że w wyniku tego niebezpiecznego zdarzenia dwie osoby wymagały pomocy medycznej i trafiły do szpitala. Jednego z poszkodowanych przetransportowano do placówki leczniczej przy pomocy śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Trzeci uczestnik kolizji nie odniósł żadnych obrażeń i ostatecznie wyszedł z wypadku bez szwanku. Wiadomo już, że jeden z pojazdów ciężarowych transportował żywe kurczaki, natomiast w cysternie drugiego samochodu znajdował się popiół. Ruch pojazdów w obu kierunkach został całkowicie wstrzymany. Doniesienia o tym drogowym incydencie potwierdziła oficjalnie starsza brygadier Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, która pełni funkcję rzeczniczki prasowej Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.
Zmotoryzowani podróżujący po drogach województwa kujawsko-pomorskiego muszą uzbroić się w dużą cierpliwość, ponieważ gigantyczne zatory mogą utrzymać się nawet przez kolejne trzy godziny. W akcji ratunkowej wzięły udział między innymi cztery zastępy straży pożarnej, które pracowały nad zabezpieczeniem obszaru. Obecnie funkcjonariusze policji prowadzą szczegółowe czynności śledcze mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn oraz przebiegu tego groźnego zdarzenia. Przedstawiciele służb ratunkowych nieustannie apelują zarówno do kierowców, jak i do wszystkich pieszych o zachowanie maksymalnej ostrożności.
Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym profilu na Facebooku oraz na mailu - [email protected].