Spis treści
Loty wracają – i nadzieje też
Od 2 lipca Polskie Linie Lotnicze LOT ponownie uruchomią bezpośrednie rejsy z Warszawy do Rijadu. Tydzień wcześniej, 24 czerwca, do gry wróci połączenie Flynas z Krakowa do stolicy Arabii Saudyjskiej. To właśnie te trasy w poprzednich latach napędzały ruch turystyczny z Bliskiego Wschodu.
Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej nie ma wątpliwości: to świetna wiadomość dla Małopolski i Podhala. Ale jednocześnie podkreśla, że skutków wcześniejszego zawieszenia lotów nie da się już w pełni odrobić.
Goście z Zatoki przyjeżdżali mimo wszystko – ale z problemami
Wagner przypomina, że nawet w czasie przerwy w lotach turyści z Półwyspu Arabskiego docierali do Polski, choć z dużymi utrudnieniami. Lecieli przez europejskie huby, głównie Frankfurt, a gdy pojawiły się problemy z siatką przesiadek – część z nich wybierała inne kierunki.
– Część bezpośrednich rezerwacji została utracona, a wyjazdy organizowane przez touroperatorów wstrzymano do wakacji – mówi przedstawiciel TIG.
Teraz te wyjazdy wracają, ale nie wszystkie rezerwacje są pewne.
Polecany artykuł:
O połowę mniej rezerwacji niż rok temu
Według szacunków Tatrzańskiej Izby Gospodarczej liczba rezerwacji z krajów arabskich na tegoroczne lato jest o około 50 proc. niższa niż w 2023 roku.
– Okienko rezerwacyjne dla podróży dalekodystansowych jest dłuższe niż 30 dni, więc większość decyzji została już podjęta. Dane wskazują, że będzie to gorszy rok – ocenia Wagner.
Zakopane: „Czekamy na Was!”
Samorząd Zakopanego otwarcie przyznaje, że liczy na powrót gości z Bliskiego Wschodu. W mediach społecznościowych miasto podkreśliło, że wznowienie lotów to bardzo dobra wiadomość dla branży turystycznej. Władze dziękują też ambasadorowi RP w Arabii Saudyjskiej, Robertowi Rostkowi, za zaangażowanie w przywrócenie połączeń.
Turyści z krajów Zatoki Perskiej odwiedzają Podhale głównie latem – szukają chłodniejszego klimatu, górskich krajobrazów i dłuższych pobytów, które zostawiają w lokalnej gospodarce znaczące pieniądze.
Pełne odbicie dopiero za rok?
Branża jest zgodna: choć wznowienie lotów to krok w dobrą stronę, pełna odbudowa ruchu z Bliskiego Wschodu będzie możliwa dopiero w kolejnych sezonach. Warunek? Ustabilizowanie sytuacji bezpieczeństwa w regionie.