Zmarł o. Władysław Wołoszyn. "Niekwestionowany przywódca duchowy kilku generacji torunian"

2021-11-29 20:09
Ojciec Władysław Wołoszyn nie żyje
Autor: Małgorzata Litwin / UMT - torun.pl Zmarł o. Władysław Wołoszyn. "Niekwestionowany przywódca duchowy kilku generacji torunian"

Toruń. Nie żyje ojciec Władysław Wołoszyn. Smutne informacje przekazali przedstawiciele toruńskiego magistratu. Kapłan zmarł w wieku 92 lat. - Jego olbrzymi autorytet spowodował, że stał się niekwestionowanym przywódcą duchowym kilku generacji torunian - czytamy na głównej stronie UMT.

Toruń. Zmarł ojciec Władysław Wołoszyn

18 lat temu Ojciec Władysław Wołoszyn odebrał w Dworze Artusa akt Honorowego Obywatelstwa Miasta Torunia, nadany mu przez Radę Miasta na wniosek Senatu Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Najwyższa miejska godność przyznana mu została za stworzenie w Toruniu ośrodka niezależnej myśli i kultury, jakim stało się pod jego kierunkiem w latach 1963-1988 Duszpasterstwo Akademickie przy kościele św. Ducha - przypominają przedstawiciele UMT na głównej stronie grodu Kopernika. - O. Władysław Wołoszyn to jedna z największych postaci w powojennej historii Torunia. Pod jego kierownictwem Duszpasterstwo Akademickie przy kościele św. Ducha stało się ośrodkiem niezależnej myśli i kultury, odwiedzanym przez mi.in Karola Wojtyłę, Jerzego Turowicza czy Józefa Tischnera - podkreślił prezydent Michał Zaleski za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku.

Czytaj też: Koszmar na przejściu na pieszych. Mieszkanka Torunia nie żyje

Zmarł o. Władysław Wołoszyn. "Niekwestionowany przywódca duchowy kilku generacji torunian"

Urząd Miasta Torunia przypomina przy tej okazji kulisy nadania ojcu Wołoszynowi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Torunia. Jak podkreślał we wniosku o uhorowanie jezuity rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika prof. dr hab. Jan Kopcewicz, ojciec Wołoszyn charakteryzował się zawsze realizmem i dystansował się od wszelkich zachowań emocjonalnych. Niejednokrotnie w czasie "Solidarności" i stanu wojennego publicznie wyrażał dezaprobatę dla działań zbytnio radykalnych, przestrzegał przed nienawiścią, zadziornością, tryumfalizmem oraz sprzeniewierzaniem się etosowi "Solidarności". Jego obecność w Toruniu, jak pisał prof. Kopcewicz, pomogły społeczności miasta i uniwersytetu przejść z godnością tak trudne momenty jak marzec 1968 czy grudzień 1981 r. Szczególnie wpływ Jego osobowości zaznaczył się w okresie stanu wojennego, gdy zaangażował się w ścisłą współpracę z władzami Uniwersytetu w celu ochrony pracowników i studentów oskarżanych niesłusznie o działalność antypaństwową.

- Działalność ojca Wołoszyna odegrała dużą rolę w kształtowaniu atmosfery Torunia tamtych lat. Jego olbrzymi autorytet spowodował, że stał się niekwestionowanym przywódcą duchowym kilku generacji torunian - podkreślają przedstawiciele UMT. Rodzinie i bliskim zmarłego składamy wyrazy głębokiego współczucia. 

Spodobał ci się materiał? Polub nas na Facebooku!

Sonda
Czy chodzisz regularnie do kościoła?
Tak zmieniał się Toruń przez ostatnich 37 lat!
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE