Jest wstępna opinia biegłego. Zarzuty zostaną zmienione
Przypomnijmy, że do tragedii doszło 9 lipca w centrum Bytowa. Według ustaleń śledczych trzech obywateli Ukrainy w wieku 28, 30 i 37 lat zaatakowało 36-letniego Polaka oraz jego 44-letnią partnerkę. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie mimo wysiłków lekarzy zmarł.
Prokuratura poinformowała, że wstępne wyniki sekcji zwłok potwierdzają związek śmierci 36-latka z obrażeniami odniesionymi podczas pobicia.
- Wstępna opinia patomorfologa wskazuje na to, że przyczyną zgonu 36-latka był uraz czaszkowo-mózgowy spowodowany pobiciem w dniu 9 lipca. W chwili, kiedy otrzymamy końcową opinię pisemną biegłego patomorfologa i będzie ona taka jak ta wstępna, zostaną zmienione podejrzanym zarzuty - mówi Małgorzata Jackowska-Borek z Prokuratury Rejonowej w Bytowie.
Jeśli końcowa opinia potwierdzi wstępne ustalenia, dotychczasowy zarzut udziału w pobiciu zostanie zmieniony na pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Za takie przestępstwo grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Trzej podejrzani trafili do aresztu. Grozi im 15 lat więzienia
Bezpośrednio po zdarzeniu policjanci zabezpieczyli ślady, przeprowadzili oględziny miejsca pobicia oraz przesłuchali świadków. Dzięki zebranym dowodom szybko ustalono tożsamość napastników, którzy zostali zatrzymani.
Mężczyźni zostali następnie doprowadzeni do prokuratury, gdzie początkowo usłyszeli zarzuty udziału w pobiciu, którego następstwem był ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego. Decyzją sądu wszyscy trzej zostali tymczasowo aresztowani.
Śledczy: sprawa nie miała związku z narodowością
Prokuratura podkreśla, że nic nie wskazuje na to, by atak miał podłoże narodowościowe. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że konflikt rozpoczął się, gdy jeden z podejrzanych próbował nawiązać kontakt z partnerką 36-latka. To właśnie od tej sytuacji miała rozpocząć się eskalacja zdarzeń, która zakończyła się brutalnym pobiciem.