45 zwierząt przeżyło piekło w patogospodarstwie! „W domu procenty, a wokół żywe szkielety”

Dramatyczna interwencja w gminie Damnica na Pomorzu! Inspektorzy OTOZ Animals znaleźli na jednej z posesji pięć martwych królików. Pozostałych 19 jeszcze żyło, jednak zwierzęta były skrajnie wyniszczone z powodu głodu i tragicznych warunków, w których przebywały. To jednak nie wszystko. Na terenie gospodarstwa inspektorzy znaleźli również osłabionego małego kota, szczenię, a także kury, indyki, gęsi i kaczki przetrzymywane w nieodpowiednich warunkach. Część zwierząt przeżyła dzięki sąsiadowi, który z własnej inicjatywy je dokarmiał. Wszystkie zostały odebrane właścicielom.

Makabryczne odkrycie w gminie Damnica. Króliki umierały z głodu

Takiego widoku inspektorzy OTOZ Animals nie spodziewali się na terenie jednego z gospodarstw w gminie Damnica! Podczas interwencji inspektorzy ze Słupska znaleźli w torbie wyrzuconej za posesją ciała pięciu zagłodzonych królików. Kolejny martwy królik leżał w klatce wśród 19 wciąż żyjących zwierząt.

- Kiedy weszliśmy na tę interwencję, znaleźliśmy 5 martwych królików. Pozostała dziewiętnastka jeszcze żyje, ale ich maleńkie ciałka są skrajnie wyniszczone głodem. Niektórym można policzyć każde żeberko, każdą kosteczkę. Patrzą na siano tak, jakby było największym skarbem świata. Dla zdrowego królika siano to pokarm. Dla naszych króliczków jest dziś szansą na przeżycie – relacjonują inspektorzy w social mediach.

Na miejscu znajdowały się również dziesiątki innych osłabionych zwierząt, pozbawionych dostępu do wody i pożywienia. Wśród nich były mały kot, szczenię, a także kury, indyki, gęsi i kaczki. Część z nich przeżyła dzięki sąsiadowi, który z własnej inicjatywy je dokarmiał.

- Sąsiad przyznał, że z własnego serca wrzucił im wczoraj kukurydzę, bo inaczej umarłyby z głodu. To nie opiekunka  je ratowała. Ratował je inny człowiek. W domu alkohol. Problemy z prawem. A wokół zwierzęta zamienione w szkielety, które w XXI wieku umierały z głodu. Nie ma na to żadnego usprawiedliwienia – relacjonują inspektorzy.

45 zwierząt odebranych właścicielom. OTOZ Animals apeluje o pomoc

Właścicielom odebrano łącznie 45 zwierząt! Trafiły one pod opiekę wolontariuszy ze Słupska. Rozpoczęto ich leczenie oraz stopniowe odżywianie. Inspektorzy OTOZ Animals zaapelowali w mediach społecznościowych o pomoc, przede wszystkim finansową i rzeczową. Opieka weterynaryjna oraz utrzymanie tak dużej liczby zwierząt odebranych podczas jednej interwencji znacznie przekraczają ich codzienne możliwości.

Potrzeba przede wszystkim:

  • siana
  • suszonych ziół: rumianku, pokrzywy, babki, mniszka, melisy, mięty, tymianku i innych mieszanek ziołowych
  • granulatu dla królików
  • żwirku i podkładów,
  • karmy dla kotka,
  • karmy dla szczeniaczka,
  • środków na kastrację psiej mamy oraz
  • środków na leczenie wszystkich uratowanych zwierząt.

Każdy, kto chce pomóc, może przekazać potrzebne produkty, wysyłając je do Paczkomatu SLU06M. Możliwe jest również wsparcie finansowe poprzez wpłatę na zbiórkę dostępną pod tym linkiem.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
LIBICKI: PEŁCZYŃSKA-NAŁĘCZ DO DYMISJI, CZARZASTY DO PRL! “Sr**em w polu!”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI