Zarzut czerpania korzyści z prostytucji i sutenerstwa usłyszało dwóch mężczyzn obywatelstwa bułgarskiego w wieku 34 i 39 lat oraz 35-letnia Polka. Z ustaleń śledczych i zebranego materiału dowodowego wynika, że przez wiele lat podejrzani mieli ułatwiać kobietom uprawianie prostytucji.
- Jak ustalono ułatwianie uprawiania prostytucji polegało na zapewnieniu pokrzywdzonym miejsca zamieszkania, a także zapewnienia środków transportu oraz wskazywaniu miejsc świadczenia usług - mówi Tatiana Paszkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Poszkodowanymi są Bułgarki oraz Polka, choć niewykluczone, że ta lista się wydłuży. Śledczy podkreślają, że sprawa jest rozwojowa. Podczas przeszukania mieszkań zajmowanych przez podejrzanych policjanci zabezpieczyli m.in. nośniki pamięci i sprzęt komputerowy, także biżuterię i samochody o wartości ponad 100 tys. złotych. Zatrzymana trójka utrzymuje, że jest niewinna. Dwóch Bułgarów trafiło do policyjnego aresztu. Polka dostała z kolei policyjny dozór.