Czy trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19 jest skuteczna? Walka tego kraju to poważne ostrzeżenie!

2021-09-24 15:00
Koronawirus, zdjęcie poglądowe
Autor: SHUTTERSTOCK Koronawirus

Szczepienia przeciw COVID-19, choć są powszechnie stosowane od niemal roku, wciąż wzbudzają dyskusje i poróżniają Polaków. Wielu pacjentów szykuje się już do przyjęcia trzeciej dawki, podczas gdy inni nadal nie zdecydowali się na pierwszy zastrzyk. Jednym z państw, które najszybciej zaczynały szczepić obywateli na masową skalę, był Izrael. Z powodu rozprzestrzeniania się zaraźliwego wariantu Delta, trzecią dawkę szczepionki przeciw koronawirusowi podano w tym niewielkim kraju już przeszło trzem milionom ludzi. Eksperci różnie definiują powody, przez które w Izraelu wciąż odnotowuje się sporo nowych przypadków COVID-19. Dlaczego tak się dzieje i czy trzecia dawka jest skuteczna?

"Walki Izraela o powstrzymanie COVID-19 mogą być ostrzeżeniem dla innych narodów" - pisze Meredith Wadman dla portalu Science.org. Nie jest to przykład "wyssany z palca", a rzeczywiste zmagania państwa z populacją przekraczającą dziewięć milionów mieszkańców. Głównymi przyczynami rozwoju epidemii w Izraelu, mimo relatywnie dużej liczby podanych szczepionek, mają być "rozluźnienie ograniczeń oraz widoczny zanik ochrony organizmów przez szczepionki podawane na początku zimy". Choć trzecią dawką zaczęto tu szczepić już 30 lipca, a dotychczas skorzystały z niej przeszło trzy miliony obywateli, koronawirus nie daje za wygraną. Czy tak duże liczby są spowodowane wyłącznie wysokim odsetkiem wykonanych testów? Cytowany we wspomnianym artykule David Dowdy, epidemiolog chorób zakaźnych w Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health, przyznać miał, iż "samo podawanie trzecich dawek nie zmienia radykalnie przebiegu lub trajektorii transmisji na poziomie krajowym, ponieważ większość zakażeń nadal występuje u osób, które nie są w ogóle zaszczepione". Można więc wnioskować, że trzecia dawka utrzyma wysoki poziom ochrony osoby zaszczepionej, ale nie wpłynie na skalę rozprzestrzeniania się koronawirusa w społeczeństwie, jeżeli równolegle odsetek zaszczepionych nie powiększy się.

Portal Science.org podaje, że znaczna część nowych infekcji w Izraelu to zakażenia wykryte wśród dwóch milionów dzieci poniżej dwunastego roku życia. Dlaczego? Dla najmłodszych szczepionki nie zostały jeszcze zatwierdzone. - Istnieją dwie równoległe siły napędzające ten odsetek (zakażeń wśród dzieci w stosunku do infekcji u całej ludności kraju - przyp. red.). To otwarcie szkół i stopniowo zwiększana ochrona starszej populacji - powiedział Ran Balicer, dyrektor ds. innowacji w Clalit Health Services, przewodniczący komisji ekspertów doradzających izraelskiemu rządowi w walce z epidemią COVID-19.

Sonda
Obawiasz się czwartej fali koronawirusa?

Większość obywateli Izraela powyżej czterdziestego roku życia jest już po trzeciej dawce. Odsetek zaszczepionych przeciw koronawirusowi wśród osób młodszych jest jednak zdecydowanie niższy. Z badań wynika, że to właśnie młode pokolenie w większości krajów napędza epidemię. Dlatego też izraelski rząd nowymi regulacjami stara się sprowokować pacjentów, którzy nie przyjęli dotychczas szczepionki, aby to zrobili. Już od 3 października 2021 roku, aby uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych i sportowych, wejść do restauracji, hotelu czy na siłownię, Izraelczycy w wieku powyżej dwunastu lat będą musieli okazać dowód przyjęcia trzeciej dawki lub certyfikat pełnego zaszczepienia (nie starszy niż pół roku). Zasada ta dotyczyć ma również uniwersytetów, nabożeństw czy spotkań w gronie powyżej pięćdziesięciu osób.

Cały artykuł Meredith Wadman znajdziesz na stronie Science.org.

Prof. Simon odpowiada na pytania dotyczące koronawirusa
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE