Spis treści
- Gdyńscy strażacy otrzymali wezwanie do uwięzionego w mieszkaniu węża.
- Pyton tygrysi podczas spaceru zaklinował się w przestrzeni za zmywarką.
- Aby bezpiecznie wydostać zwierzę, konieczny był demontaż zabudowy kuchennej.
Interwencja straży pożarnej w Gdyni. Pyton uwięziony w kuchni
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór, 23 lutego. Strażacy z Gdyni odebrali nietypowe zgłoszenie dotyczące zwierzęcia uwięzionego w jednym z mieszkań na terenie miasta. Pyton tygrysi wślizgnął się pod zmywarkę i nie potrafił wydostać się z pułapki o własnych siłach. Jak donosi „Fakt”, funkcjonariusze natychmiast udali się pod wskazany adres, by udzielić pomocy egzotycznemu stworzeniu, które znalazło się w poważnych opałach.
Dyspozytor przyjął zgłoszenie po godzinie 21. Okazało się, że właścicielka postanowiła wypuścić swojego pupila, aby swobodnie poruszał się po lokalu. Pytony tygrysie to jedne z największych węży na świecie, naturalnie występujące w Azji Południowej. Choć w przyrodzie radzą sobie z przeciskaniem przez jaskinie czy pływaniem w rzekach, domowy sprzęt AGD okazał się przeszkodą nie do pokonania. Gad zaklinował się za zmywarką, co wymusiło wezwanie profesjonalnej pomocy służb ratunkowych.
Skomplikowana akcja ratunkowa. Demontaż zmywarki był niezbędny
Przed przystąpieniem do działań manualnych ratownicy upewnili się, że mają do czynienia z gatunkiem niejadowitym. Szybka ocena sytuacji wykazała, że siłowe wyciąganie zwierzęcia stwarza zbyt duże ryzyko obrażeń mechanicznych. Podjęto więc decyzję o konieczności częściowego rozebrania zabudowy meblowej oraz demontażu samej zmywarki, aby uzyskać swobodny dostęp do uwięzionego w czeluściach kuchni węża.
Funkcjonariusze sprawnie usunęli metalowe elementy osłaniające sprzęt, co pozwoliło na bezpieczne wydobycie gada. Zwierzę zostało przekazane właścicielce w nienaruszonym stanie. Cała operacja zakończyła się sukcesem, a zarówno pyton, jak i strażacy nie odnieśli w trakcie tej nietypowej interwencji żadnych obrażeń.