Gdańsk. Ludzie czekali na przystanku. Nagle z IMPETEM wjechało porsche. Kierowca ZWIAŁ, gdzie pieprz rośnie

2020-01-19 7:40 vera
przystanek
Autor: Agnieszka Zalewska

W sobotę wieczorem doszło do poważnego wypadku drogowego na ul. Myśliwskiej w Gdańsku. Ludzie czekali na autobus. Nagle samochód osobowy wjechał w przystanek autobusowy, na którym stało wiele osób. W wypadku ucierpiała 20-letnia kobieta. Kierowca porsche i jego pasażer uciekli z miejsca zdarzenia. Szuka ich gdańska policja.

Do tego wypadku doszło około godz. 21. Kierowca porsche na niemieckich numerach rejestracyjnych stracił panowanie nad samochodem i z dużą prędkością wjechał w przystanek autobusowy. Czekało tam kilka osób, ale cudem nikt nie zginął.

Poszkodowana w tym zdarzeniu została 20-letnia kobieta, którą pogotowie zabrało do szpitala. W rozmowie z "Radiem Gdańsk", starszy aspirant Karina Kamińska powiedziała, że "Zraniły ją elementy i szkła z wiaty przystankowej. Z urazem nogi pogotowie zabrało ją do szpitala."

Czytaj także: Zginął z rąk szaleńca w gdańskim szpitalu. Żegnały go dzieci i wnuki [ZDJĘCIA]

Kierowca porsche i jego pasażer uciekli. Szuka ich policja. Funkcjonariusze zaangażowali do działań psa tropiącego, sprawdzany jest także monitoring.

Zobacz WIDEO: Warszawa. BMW wjechało w ojca z dzieckiem