- Rutynowa kontrola drogowa w Pruszczu Gdańskim ujawniła zaskakujące wykroczenia 50-letniego kierowcy.
- Mężczyzna prowadził auto bez uprawnień, będąc pod wpływem alkoholu, a dodatkowo posiadał narkotyki.
- Jakie konsekwencje czekają kierowcę za te liczne przewinienia?
Zatrzymali go do kontroli. To, co odkryli u 50-latka, zwaliło ich z nóg
W nocy z soboty na niedzielę (14/15 lutego) policjanci z pruszczańskiego wydziału prewencji zatrzymali do kontroli 50-letniego kierowcę Fiata. Miała to być rutynowa kontrola drogowa, ale dla mężczyzny zakończyła się prawdziwą lawiną problemów. Wszystko, co mogło pójść nie po jego myśli – poszło!
- Już podczas legitymowania okazało się, że kierujący tym autem 50-latek nie ma do tego uprawnień. Podczas rozmowy policjanci wyczuli od niego zapach alkoholu, w związku z czym wykonali badanie trzeźwości - informują policjanci z Pruszcza Gdańskiego.
Badanie wykazało, że 50-latek miał w organizmie ponad pół promila alkoholu. Został zatrzymany. Już mogłoby się wydawać, że wpadł po uszy w kłopoty, ale to nadal nie był koniec. Podczas dalszych czynności policjanci znaleźli w kieszeni jego kurtki zawiniątko z suszem roślinnym. Wstępne testy potwierdziły, że to marihuana.
Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami. Kierowcy Fiata grozi więzienie
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Zabezpieczone narkotyki przekazano do szczegółowych badań, a od kierowcy pobrano również próbkę krwi. Usłyszał już zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania środków odurzających. Odpowie też za jazdę bez wymaganych uprawnień.
- Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jak i za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat więzienia. Kierowanie autem bez wymaganych uprawnień to wykroczenie, za które grozi grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia - dodają funkcjonariusze.