Leży pod ziemią i jest warte fortunę. To miejsce jest spowiane złotem

Pod powierzchnią ziemi kryje się ogromny skarb, który mógłby odmienić losy światowej gospodarki. Tysiące ton złota znajdują się w jednym miejscu, jednak pozostają poza zasięgiem człowieka. Choć wartość tego kruszcu liczona jest w miliardach dolarów, jego wydobycie jest zakazane.

Złoto

i

Autor: Valentyn Volkov/ Shutterstock
Super Express Google News

Pod ziemią leżą tysiące ton złota, ale nikt nie może ich wydobyć

Złoto od tysięcy lat fascynuje ludzkość - rzadki metal szlachetny stał się symbolem bogactwa, władzy i bezpieczeństwa, a przez wieki pełnił rolę pieniądza oraz rezerwy wartości. Występuje naturalnie w skorupie ziemskiej – najczęściej w postaci drobnych ziaren. Największe złoża znajdują się m.in. w Australii, Afryce, Ameryce Północnej i Azji, a złoto wydobywa się zarówno z kopalń odkrywkowych, jak i głębinowych.

Nie każdy jednak wie, że znaczna część światowych zasobów tego cennego kruszcu wciąż spoczywa pod ziemią. W niektórych miejscach złoto rzeczywiście istnieje w ogromnych ilościach, lecz pozostaje całkowicie nietknięte. Dlaczego?

Tu znajdują się tysiące ton złota. Jego wydobycie jest zakazane

Jak podaje portal wiadomosci.radiozet.pl, Antarktyda – kraina wiecznego mrozu i ekstremalnych warunków – według naukowców skrywa ogromne złoża złota, liczone w setkach, a nawet tysiącach ton. Choć wartość tego kruszcu byłaby niewyobrażalna, nikt nie może po niego sięgnąć.

Mimo potencjalnych skarbów Antarktyda pozostaje obszarem, którego nie można eksploatować. Kontynent nie jest własnością żadnego państwa i od kilkudziesięciu lat funkcjonuje na podstawie międzynarodowych porozumień. Najważniejszym z nich jest Traktat Antarktyczny, który ustanowił ten obszar strefą przeznaczoną wyłącznie do celów pokojowych i naukowych. 

Dodatkowo Protokół Madrycki wprowadził całkowity zakaz wydobywania surowców naturalnych. Oznacza to, że na Antarktydzie nie wolno prowadzić działalności górniczej, zakładać kopalń ani eksploatować zasobów, niezależnie od ich wartości. Decyzje dotyczące kontynentu podejmowane są wspólnie przez państwa, które podpisały traktat, a ochrona środowiska ma najwyższy priorytet.

Złoto, które musi zostać pod lodem

Nawet gdyby międzynarodowe przepisy uległy zmianie, samo wydobycie złota na Antarktydzie byłoby ogromnym wyzwaniem. Ekstremalne warunki pogodowe, gruba pokrywa lodowa i ryzyko nieodwracalnych szkód dla unikalnego ekosystemu sprawiają, że taka działalność byłaby niezwykle kosztowna i niebezpieczna. Antarktyda pozostaje więc jednym z niewielu miejsc na Ziemi, gdzie potencjalnie ogromne bogactwo pozostaje nietknięte.

Sonda
Czy inwestujesz w złoto?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki