Ludzie chodzą po zamarzniętej Motławie. Nagranie Tuska wywołało burzę

2026-02-01 16:12

Zamarznięte jeziora czy stawy co roku kuszą spacerowiczów i dzieci szukających zimowej zabawy. Policjanci i strażacy nieustannie apelują o rozwagę, bo wchodzenie na skute lodem zbiorniki wodne to jedno z najpoważniejszych zimowych zagrożeń. Mimo ostrzeżeń, na zamarzniętej Motławie w Gdańsku spacerują ludzie.

Donald Tusk

i

Autor: Screen: @donaldtusk/X (2)/ X (Twitter)
  • Policjanci ostrzegają: wchodzenie na lód grozi tragedią.
  • Rzeki i kanały w Gdańsku są szczególnie niebezpieczne.
  • Mimo apeli ludzie spacerują po zamarzniętej Motławie.
  • Nagranie opublikował premier Donald Tusk, co wywołało oburzenie w sieci.

Pomorscy policjanci przypominają, że wchodzenie na zamarznięte akweny jest niebezpieczne i może zakończyć się tragedią. Po wpadnięciu do lodowatej wody organizm bardzo szybko się wychładza. W ciągu kilku minut może dojść do hipotermii, utraty przytomności, a nawet śmierci. Największym problemem jest to, że tafla lodu nigdy nie daje gwarancji bezpieczeństwa. Wchodzenie na nieznany lub słabo rozpoznany zbiornik zawsze wiąże się z ryzykiem.

Policjanci zwracają uwagę, że w Gdańsku nie brakuje niebezpiecznych lokalizacji. Szczególnie zagrożone są rzeki i kanały, gdzie grubość lodu może zmieniać się nawet na krótkich odcinkach. To oznacza, że kilka kroków dalej tafla może być znacznie cieńsza i łatwo się załamać. Na nic ostrzeżenia. W Gdańsku po zamarzniętej Motławie spacerują ludzie. Co ciekawe, fakt ten uwiecznił na nagraniu premier Donald Tusk. - Mój ukochany Gdańsk - najlepsze miejsce na Ziemi - napisał szef polskiego rządu. Za jego plecami widać ludzi chodzących po skutej lodem rzece. Internauci nie kryją oburzenia. "I Pan nie reaguje na chodzenie po lodzie?", "chodzenie po zamarzniętej Motławie to debilizm", "Panie Premierze Ci ludzie w tle narażają swoje życie. Jak Pan może ich pokazywać" - komentują internauci na platformie X.

W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców Gdańska oraz osób odwiedzających nasze miasto policjanci prowadzą kontrole zbiorników wodnych. Mundurowi są obecni także w rejonie zamarzniętego odcinka rzeki Motława i za pomocą megafonów zamontowanych w radiowozach apelują o odpowiedzialne i rozsądne zachowanie. Funkcjonariusze informują, że przebywanie na zamarzniętej rzece może stanowić poważne zagrożenie dla życia i zdrowia - informuje oficer prasowy KMP w Gdańsku.

Pamiętajmy, że wchodząc na zamarznięty zbiornik wodny, zawsze ryzykujemy życiem. Bezpiecznie jest tylko na brzegu oraz na odpowiednio przygotowanym lodowisku. Zimowa zabawa nie może skończyć się tragedią.

Szok! Mężczyzna mknie łyżwami po ulicy jak po lodowisku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki