Makabryczne odkrycie w Gdyni! 32-latek w ramach zemsty bestialsko zabił psa swojej partnerki

Makabryczne odkrycie w jednym z mieszkań w Gdyni. Policjanci znaleźli w pomieszczeniu martwego psa rasy shih tzu. Według dotychczasowych ustaleń 32-latek wcześniej groził swojej partnerce, że zabije jej zwierzę. Niestety, jak się okazało, wkrótce spełnił swoją groźbę. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Szczegóły poniżej.

Pies rasy shih tzu, a obok mężczyzna w kajdankach prowadzony przez policję. O tragedii w Gdyni przeczytasz na SE.
Autor: mat. policji/ Pixabay.com

Groził partnerce, że zabije psa. W mieszkaniu znaleziono martwe zwierzę

Policjanci z Oksywia zostali wezwani do jednego z mieszkań w Gdyni, gdzie znaleziono martwego psa. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 32-letni mężczyzna miał wcześniej grozić swojej partnerce, że zabije zwierzę. Według policji później spełnił swoją groźbę.

32-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Podczas sprawdzania jego danych wyszło również na jaw, że mężczyzna był poszukiwany.

- Do interwencji doszło 18 sierpnia w jednym z mieszkań na terenie Gdyni w związku z otrzymanym zgłoszeniem. Na miejscu policjanci zabezpieczyli martwego psa rasy shih tzu i wykonali czynności procesowe, w tym wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady oraz zgromadzili materiał dowodowy. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 32-letni mężczyzna wcześniej groził swojej partnerce, że zabije psa, a następnie zrealizował tę groźbę – informują policjanci z Gdyni.

32-latek był już poszukiwany. Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia

32-latek został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Następnie usłyszał zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem.

- Podczas sprawdzenia mężczyzny w systemie policyjnym okazało się również, że był poszukiwany do odbycia wcześniej orzeczonej kary pozbawienia wolności. Po zakończeniu czynności został doprowadzony do jednostki penitencjarnej – dodają funkcjonariusze.

Za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem 32-latkowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Protest mieszkańców Zabłocia po tragicznym wypadku na ul. Solnej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki