Michał S. przyznał się do morderstwa 13-letniej Izy. Śledczy sprawdzają, czy 37-latek ma związek z innymi zbrodniami

2026-07-27 12:55

Śledztwo w sprawie zabójstwa 13-letniej Izy Strzałkowskiej z Gdyni wkracza w kolejny etap. Jak poinformowała prokuratura, 37-letni Michał S. zostanie zbadany przez biegłych psychiatrów, psychologów i seksuologów. Na tym jednak nie koniec! Śledczy sprawdzą również, czy podejrzany może mieć związek z innymi niewyjaśnionymi zbrodniami na tle seksualnym. Szczegóły poniżej.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradził go ślad DNA

Tuż po tym, jak prokuratura poinformowała, że 37-letni Michał S. przyznał się do zabójstwa 13-letniej Izy Strzałkowskiej i usłyszał zarzut zabójstwa, za które grozi mu nawet dożywotnie więzienie, sprawa sprzed niemal 15 lat ponownie elektryzuje opinię publiczną.

23 sierpnia 2011 roku 13-letnia Iza Strzałkowska z Gdyni zaprosiła do domu koleżankę ze szkoły. Po godz. 19 odprowadziła ją na przystanek autobusowy. Do domu już nie wróciła. Gdy bliscy zorientowali się, że dziewczynka nie odbiera telefonu, natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Jej ciało odnaleziono zaledwie kilkaset metrów od domu, w pobliżu leśnej ścieżki. Półnaga nastolatka została uduszona. Sprawca pozostawił na jej ciele materiał biologiczny, który śledczy zabezpieczyli do badań.

Przez blisko 15 lat nie udało się ustalić tożsamości zabójcy. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy profil DNA dalekiego krewnego prawdopodobnego sprawcy pojawił się w ogólnodostępnej bazie genealogicznej. Śledczy przeanalizowali drzewo genealogiczne i dotarli do 37-letniego Michała S., który w 2011 roku mieszkał w tej samej gdyńskiej dzielnicy co zamordowana nastolatka. Po zatrzymaniu pobrano od niego próbkę DNA do badań porównawczych. Dwie niezależne ekspertyzy potwierdziły zgodność jego profilu genetycznego z materiałem biologicznym zabezpieczonym na ciele Izy. Jak poinformowała prokuratura, mężczyzna przyznał się również do popełnienia zbrodni.

Kluczowy etap śledztwa. Michała S. czekają badania

Jakie będą dalsze czynności w tej sprawie? Wiemy, że Michał S. przebywa obecnie w areszcie. Niebawem zostaną powołani biegli z zakresu psychiatrii, psychologii i seksuologii – mówi nam Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. To kolejny etap śledztwa dotyczącego 37-latka podejrzanego o zabójstwo 13-letniej Izy Strzałkowskiej z Gdyni. To jednak nie koniec. Śledczy sprawdzą również, czy zatrzymany może mieć związek z innymi niewyjaśnionymi zbrodniami.

- Materiał dowodowy jest zebrany, jest kompletny. Natomiast z całą pewnością policja będzie weryfikować czy podejrzany nie przechodził w materiałach dotyczących innych niewykrytych spraw – mówi prok. Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Jak wskazuje obserwacja podejrzanego mężczyzny prokurator Mariusz Marciniak może potrwać do ośmiu tygodni.

- Biegli będą opiniować czy podejrzany w chwili czynu był poczytalny. Z doświadczenia zawodowego wynika, że jeszcze nigdy w sprawie o zabójstwo nie poprzestano na jednym jednorazowym badaniu sądowo-psychiatrycznym. Z reguły biegli wnioskują o obserwację sądowo-psychiatryczną. Takie są na najbliższy czas prognozy w tej sprawie. Innych czynności w tej konkretnej sprawie nie przewidujemy – informuje prok. Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Podejrzany Michał S. w chwili zbrodni miał 22 lata. Mieszkał wówczas w gdyńskiej Dąbrowie, niedaleko miejsca zamieszkania swojej ofiary. Obecnie mężczyzna ma 37 lat, jest żonaty i wychowuje dwoje dzieci w wieku przedszkolnym. Pracował zawodowo i do tej pory nie był notowany przez policję. Na chwilę obecną nie wiadomo jaki był motyw, a także przebieg zbrodni.

Grabowski PGZ Ratownik dla Szwecji

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki