Na pokładzie ścianka wspinaczkowa i teatr. Wycieczkowce ponownie przypłyną do Gdyni

2019-04-07 15:14

Wielkie wycieczkowce znów zacumują w gdyńskim porcie! Pierwszym statkiem pasażerskim, który już 24 kwietnia zawinie do Gdyni będzie MSC Poesia. Tegorocznym rekordzistą będzie natomiast ponad trzystu metrowy Norwegian Getway, który przypłynie do Gdyni 27 czerwca i 20 sierpnia. Na jego pokładzie pasażerowie mają do dyspozycji ściankę wspinaczkową, pełnowymiarowe boisko do koszykówki oraz... teatr.

Wycieczkowce to wspaniała promocja miasta. W samym 2018 r. dzięki takiej możliwości podróżowania, Gdynię odwiedziło ponad 90 tys. osób.

i

Autor: Archiwum serwisu Wycieczkowce to wspaniała promocja miasta. W samym 2018 r. dzięki takiej możliwości podróżowania, Gdynię odwiedziło ponad 90 tys. osób.

Teatr, basen i własna sala fitness. To już wręcz podstawowe wyposażenie porządnego wycieczkowca, który na pokład może zabrać ponad 4 tys. pasażerów. Szczęśliwcy, którzy spędzają wakacje właśnie na takich statkach - na śniadanie zamiast kawy piją szampana, a by wypalić cygaro mają do tego specjalny pokój.

- Statki pasażerskie będą cumować w 2019 r. w Gdyni 51 razy. Jako pierwsza, wpłynie MSC Poesia, która gościć będzie w naszym mieście tylko trzy razy: 24 kwietnia, 5 i 16 maja. Gdynianie poznali Poesię w 2016 roku. Była to wówczas najdłuższa jednostka, jaka kiedykolwiek wpłynęła do gdyńskiego portu. Teraz rekord należy do Norwegian Getaway, który mierzy ponad 325 metrów długości - mówi Adam Meller, prezes Portu Gdynia. - Dobrą wiadomość mamy także dla wielbicieli legendarnej linii Cunard, będącej od wielu lat synonimem luksusu i eleganckich podróży. Cunard wysyła w tym roku do Gdyni ponownie Queen Victorię, która gościła u nas w 2008 r. Tam nadal tańczy się walca, a w restauracjach degustuje się znakomite dania najlepszych kuchni świata - dodaje prezes portu.

Wycieczkowce to wspaniała promocja miasta. W samym 2018 r. dzięki takiej możliwości podróżowania, Gdynię odwiedziło ponad 90 tys. osób. 

- Cały czas wielkość wycieczkowców wzrasta. Dla nas pozytywnym aspektem jest fakt, że pojawia się nowa linia, która wcześniej nigdy nie zawijała do gdyńskiego portu. Mamy nadzieję, że pasażerom spodoba się nasze miasto i linia będzie chciała przedłużyć z nami współpracę - tłumaczy Adam Miller.

Statki w większkości przypadków będą cumować przy Nabrzeżu Francuskim. Wówczas będzie można je podziwiać z pirsu przy Kapitanacie Portu lub z tarasu Muzeum Emigracji. Ostatni statek przypłynie do Gdyni 7 października.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki