Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Polacy w Izraelu relacjonują życie w schronach

2026-03-03 14:59

Blokada przestrzeni powietrznej oraz regularne alarmy przeciwlotnicze paraliżują życie na Bliskim Wschodzie. Zarówno turyści z Polski, jak i nasi rodacy mieszkający tam na stałe, zmuszeni są do spędzania nocy w bezpiecznych ukryciach. – Mamy tutaj wszystko, co jest potrzebne, żeby przetrwać – relacjonuje jedna z kobiet w rozmowie z Radiem Eska. Jak wygląda ich codzienność w cieniu rakiet?

Polacy uwięzieni w Izraelu. Dramatyczne relacje: Od kilku dni jesteśmy w schronie

i

Autor: EPA/ PAP

Polka w Tel Awiwie opowiada o ukrywaniu się przed atakami

W reakcji na uderzenia sił amerykańskich i izraelskich na terytorium Iranu, władze kilku państw regionu zdecydowały się na drastyczne kroki. W sobotę niebo nad Izraelem, Iranem, Irakiem oraz Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi zostało zamknięte dla ruchu lotniczego. Taka decyzja odcięła drogę powrotu wielu polskim turystom, a osoby mieszkające tam na stałe żyją w ciągłym napięciu.

O trudnej sytuacji opowiedziała w rozmowie z Radia Eska Polka, która na co dzień przebywa w Tel Awiwie. Kobieta wyjaśniła, że jej mieszkanie zlokalizowane jest w sąsiedztwie obiektu wojskowego, co generuje dodatkowe zagrożenie. Gdy tylko rozległy się pierwsze syreny, podjęła z narzeczonym decyzję o ewakuacji do bezpieczniejszego miejsca. Obecnie para przebywa w schronie, gdzie czują się pewniej.

– Jesteśmy tutaj z większą grupą osób. Myślę, że to naprawdę pomaga, żeby zachować taki dobrostan psychiczny. Mamy tutaj wszystko, co jest potrzebne, żeby przetrwać najbliższe dni czy tygodnie. Możemy tutaj wziąć prysznic, przygotować sobie jedzenie. Ja próbuję nawet trochę pracować online – mówi Polka w Tel Awiwie w rozmowie z Radiem Eska.

Zmasowany atak rakietowy Iranu i relacja pani Kamili spod Nazaretu

W stronę izraelskich miast poleciały kolejne irańskie pociski. We wtorek, 3 marca, około godziny 12:00 sygnały ostrzegawcze uruchomiono między innymi w centralnych regionach państwa. Niepokój nie ogranicza się jedynie do Tel Awiwu. Sytuacja jest bardzo poważna również w okolicach Nazaretu, gdzie w gotowości pozostaje wielu naszych rodaków.

– Ta noc była wyjątkowo trudna – przyznała pani Kamila, mieszkająca w pobliżu tego miasta. Z jej relacji wynika, że alarmy przeciwlotnicze stały się elementem codzienności i rozbrzmiewają wielokrotnie w ciągu doby. Wymusza to na cywilach regularne korzystanie z infrastruktury ochronnej.

– W miejscowości, w której ja mieszkam również takie syreny mieliśmy. Non stop przez godzinę czasu. Ten atak w nocy był akurat faktycznie mocny i dało się to odczuć, ponieważ tak naprawdę te przechwytywania rakiet powodowały, że dom dosłownie się trząsł – zaznacza pani Kamila.

Konflikt eskaluje w obu kierunkach. Równolegle prowadzone są operacje militarne wymierzone w Teheran, za którymi stoją połączone siły Izraela oraz Stanów Zjednoczonych. Odgłosy eksplozji są słyszalne w stolicy Iranu.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Kody QR na kościelnych ławkach. Nowość w bazylice dzieli wiernych

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki