Pędzili na motorowerach do dziewczyny. Wpadli, bo jeden z nich zapomniał o światłach [WIDEO]

2026-03-12 9:31

Mieli tylko wyskoczyć do koleżanki na szybkie spotkanie. Zamiast tego wpakowali się w policyjny pościg i poważne kłopoty. 20-latek pod wpływem alkoholu i jego 16-letni kolega na motorowerach zignorowali sygnały do zatrzymania i zaczęli uciekać. Ich dynamiczna, lecz - co ważne - krótka przejażdżka zakończyła się zatrzymaniem i sprawą w sądzie.

Pędzili na motorowerach do dziewczyny. Wpadli, bo jeden z nich zapomniał o światłach [WIDEO]

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Pędzili do koleżanki na motorowerach. Nie dotarli na miejsce

20-latek i jego 16-letni kolega, jadąc motorowerami, zlekceważyli przepisy i sygnały policji do zatrzymania. Zamiast zrobić wrażenie na koleżance, narobili sobie poważnych problemów z prawem. Teraz za swoją nieodpowiedzialność będą tłumaczyć się przed sądem.

Młodzi mężczyźni postanowili odwiedzić znajomą i wybrali się do niej motorowerami, choć żaden z nich nie miał uprawnień do kierowania takim pojazdem. Na trasie między Barnowem a Górkami (województwo pomorskie) zauważył ich nieoznakowany patrol drogówki. Policjanci zwrócili uwagę na jeden szczegół. Jeden z kierowców jechał bez włączonych świateł.

- Gdy policjanci wydali im sygnały do zatrzymania, wówczas chłopaki zamiast zjechać na pobocze dodali gazu i ruszyli do ucieczki. Nie trwała ona jednak zbyt długo i po chwili pościgu policjanci zatrzymali uciekinierów. Powody ich nerwowej reakcji szybko wyszły na jaw - informują funkcjonariusze.

Alkohol, brak prawa jazdy i próba ucieczki. Dwóch kolegów w poważnych tarapatach

Szybko wyszło na jaw, dlaczego młodzi kierowcy próbowali uniknąć kontroli. Badanie wykazało, że 20-latek miał w organizmie prawie pół promila alkoholu, a dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania motorowerem.

Jego 16-letni kolega był trzeźwy, jednak pojazd wziął swojemu ojcu bez jego wiedzy i zgody. Podczas jazdy trzymał na przedramieniu zapasowy kask, który – jak tłumaczył – miał być dla koleżanki.

- Wkrótce starszy z uciekinierów usłyszy zarzuty za niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie bez uprawnień i pod wpływem alkoholu. Z kolei losem 16-latka zajmie się sąd rodzinny i nieletnich - dodają funkcjonariusze.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Wspomnienie Bożeny Jawor o zmarłym Marianie Koralu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki