Piękne widoki, lot paralotnią i... wyjątkowo twarde lądowanie. Mieszkaniec Gdyni miał poważny wypadek

2016-06-20 13:26

32-letni mieszkaniec Gdyni zaliczył niefortunne lądowanie na paralotni. Podczas niedzielnego lotu upadł prosto na drzewa. Wyjaśnianiem okoliczności tego zdarzenia zajmują się już policjanci. 

Wypadek paralotniarza z Gdyni

i

Autor: Archiwum serwisu Wypadek paralotniarza z Gdyni

Do groźnego upadku doszło w Borsku w gminie Karsin. To właśnie tutaj, nieopodal nieczynnego lotniska, paralotniarz podszedł do nieudanego lądowania, które mogło mieć tragiczny finał. Na szczęście gdynianin przeżył zderzenie z drzewem, a jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. 

Z dużymi obtłuczeniami mężczyzna został przewieziony do szpitala w Chojnicach. Zaalarmowani wydarzeniem policjanci przebadali już mężczyznę na okoliczność obecności alkoholu we krwi. Badanie alkomatem wykazało, że paralotniarz był tego dnia trzeźwy, a alkohol nie był przyczyną wypadku.

Na razie nie jest jasne czy mężczyzna miał niezbędne pozwolenia na lot, a sprawą zajęła się również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Czytaj też: Gdańszczanie miewają nietypowych pupilków. W domach trzymają wielkie pytony i egzotyczne małpki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki