Pilna ewakuacja na pełnym morzu. Wojskowy śmigłowiec ruszył do akcji nad Bałtykiem

2026-02-20 8:00

Pilna akcja nad Bałtykiem! Około 25 mil morskich od Łeby pomocy wymagał mężczyzna znajdujący się na duńskim statku. Na miejsce skierowano śmigłowiec ratowniczy z Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Załoga podjęła chorego z pokładu jednostki i przetransportowała go do szpitala w Wejherowie.

Pilna akacja na Bałtyku

i

Autor: Załoga śmigłowca W-3WARM/ Facebook

Dramatyczne wezwanie z duńskiego statku

Do zdarzenia doszło w czwartek, 19 lutego, na Bałtyku – około 25 mil morskich (46,5 km) od Łeby. Pomocy medycznej potrzebował mężczyzna przebywający na statku na otwartym morzu. Jak informuje Radio Gdańsk, chodziło o jednostkę pod duńską banderą.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało w mediach społecznościowych, że do interwencji skierowano śmigłowiec ratowniczy z Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. W akcji brała udział również Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa.

- Załoga podjęła osobę potrzebującą specjalistycznej pomocy medycznej z pokładu jednostki i bezpiecznie przetransportowała ją do szpitala w Wejherowie, gdzie została przekazana pod opiekę zespołu medycznego - czytamy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Niepokojąca seria wypadków na morzu

To, co wydarzyło się w czwartek, nie jest niestety odosobnionym przypadkiem. Jak podaje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych – to była już szósta taka akcja w tym roku. 

- W historii Brygady była to już 832. akcja ratownicza oraz 451. osoba, której załogi samolotów i śmigłowców lotnictwa morskiego udzieliły pomocy - podaje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w social mediach.

Dlaczego jest tak niebezpiecznie? Ekspert wyjaśnia

Sebastian Kluska, dyrektor SAR w Gdyni, w rozmowie z Radiem Gdańsk wyjaśnił, że większa liczba akcji ratunkowych wynika z trwających prac przy budowie morskich farm wiatrowych. Podkreślił, że podobnych zgłoszeń może przybywać, dlatego służby rozbudowują zaplecze techniczne i inwestują w nowy sprzęt, by jeszcze sprawniej reagować na wezwania o pomoc.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Testy bezzałogowych systemów uzbrojenia w Zielonce | Portal Obronny

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki