Spis treści
Polska pod zaborami. Czy odzyskalibyśmy niepodległość bez I wojny światowej?
Dwie wojny światowe to bez wątpienia najbardziej przełomowe momenty w historii Polski. To właśnie one zadecydowały o tym, jak dziś wyglądają nasze granice, na jakim etapie rozwoju jesteśmy i jak kształtuje się nasze społeczeństwo. Zastanówmy się jednak, co by było, gdyby światowe konflikty nigdy nie wybuchły. Czy Polska w ogóle powróciłaby na mapę Europy, a jeśli tak, to jak wyglądałaby codzienność jej obywateli?
Trzeba pamiętać, że na początku ubiegłego stulecia państwo polskie nie istniało. Od ponad wieku naród znajdował się pod jarzmem zaborców. Była to epoka ogromnych rozbieżności. Z jednej strony na wsi panowała skrajna bieda, poziom analfabetyzmu był bardzo wysoki, a Polacy musieli mierzyć się z brakiem własnej państwowości i represjami w postaci rusyfikacji czy germanizacji.
Z drugiej jednak strony, w zaborze pruskim i częściowo w rosyjskim, dynamicznie rozwijał się przemysł, w niektórych regionach powstawała nowoczesna infrastruktura i administracja, a w społeczeństwie rosła świadomość narodowa.
To właśnie jednak I wojna światowa sprawiła, że trzy potężne imperia zaborcze upadły. Gdyby więc nie ona, Polska prawdopodobnie pozostałaby podzielona przez kolejne dziesięciolecia, a ewentualne odzyskanie niepodległości nastąpiłoby znacznie później i w zupełnie innej formie.
Gospodarka Polski bez II wojny światowej. Szansa na zostanie potęgą Europy Środkowej
Brak I i II wojny światowej mógłby sprawić, że Polska wyrosłaby na jedno z najważniejszych państw w Europie Środkowo-Wschodniej. Bardzo możliwe, że nasz kraj kontynuowałby szybki rozwój przemysłu rozpoczęty w latach trzydziestych XX wieku, uniknął gigantycznych strat w ludziach i zachował cenne elity polityczne, naukowe i intelektualne. Ponadto nie trafilibyśmy do bloku państw komunistycznych, co oznacza, że ominęłaby nas epoka PRL-u z jej centralnie planowaną gospodarką, zacofaniem technologicznym i wszechobecnymi brakami towarów.
A jak wyglądałaby kwestia terytorium? Przed wybuchem wojny II Rzeczpospolita była krajem, w którym żyło wiele narodów, a jej granice sięgały terenów dzisiejszej Białorusi, Litwy i Ukrainy, czyli tak zwanych Kresów Wschodnich. Gdyby historia oszczędziła nam wojen, najprawdopodobniej utrzymalibyśmy dawne granice. Wilno i Lwów wciąż znajdowałyby się w Polsce, a nasze społeczeństwo byłoby znacznie bardziej zróżnicowane pod względem kulturowym i etnicznym. Z drugiej strony nie zyskalibyśmy terenów na zachodzie, co oznacza, że Szczecin czy Wrocław nie znalazłyby się w granicach naszego kraju.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Polska bez wojen. Tak mógłby wyglądać nasz kraj [ZDJĘCIA]
Jak żyłoby się w Polsce, gdyby historia potoczyła się inaczej?
Gdyby Polacy nie musieli mierzyć się z dramatem wojny i narzuconym później systemem komunistycznym, nasz obecny standard życia mógłby być o wiele wyższy. Można założyć, że gospodarka rozwijałaby się w tempie zbliżonym do Włoch czy Hiszpanii po zakończeniu II wojny światowej. Szybciej dołączylibyśmy do grona najzamożniejszych krajów na kontynencie, a metropolie takie jak Gdańsk i Warszawa nie straciłyby swojej pięknej, historycznej architektury.
Co więcej, gdybyśmy nie stracili tak wielu obywateli, w tym wybitnych umysłów, Polska mogłaby dziś wyznaczać trendy w dziedzinie innowacji i nauki. Przecież to właśnie polscy matematycy jeszcze przed wojną rozpracowali mechanizm działania Enigmy, a nasi inżynierowie opracowywali niezwykle nowoczesne, jak na tamte czasy, rozwiązania technologiczne.
Wojna zmieniła wszystko. Historia Polski musiała zostać napisana na nowo
Nawet jeśli takie gdybanie wydaje się niezwykle ciekawe, jeden fakt pozostaje niezaprzeczalny. Zarówno I, jak i II wojna światowa nieodwracalnie wpłynęły na losy Polski. Ogromne straty w ludziach, zrujnowane miasta i lata spędzone w komunistycznym systemie sprawiły, że nasz kraj musiał podnosić się z gruzów i budować wszystko właściwie od początku.
Dzisiaj, pomimo bagażu tragicznych doświadczeń, Polska notuje dynamiczny rozwój. Kto wie, być może to właśnie skomplikowana i bolesna przeszłość ukształtowała w nas tak dużą odporność i determinację do odrabiania wieloletnich zaległości na tle innych krajów?