Pracownik sklepu znanej sieci zwinął 50 zdrapek. Szczęście się jednak do niego nie uśmiechnęło

2026-05-12 13:58

Wyczyścić sklepową kasę do zera i nie tylko! 18-latek z Gdańska jest podejrzany o kradzież kilkunastu tysięcy złotych oraz 50 zdrapek loteryjnych z osiedlowego sklepu, w którym pracował. Śledczy twierdzą, że młody mężczyzna próbował zatrzeć ślady, uszkadzając monitoring. Teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia. Szczegóły poniżej.

Pracownik sklepu znanej sieci zwinął 50 zdrapek. Szczęście się jednak do niego nie uśmiechnęło

i

Autor: mat. policji/ Freepik.com
  • W gdańskiej Letnicy z kasy sklepu zniknęły tysiące złotych i cenne zdrapki loteryjne, co od początku skierowało podejrzenia na jednego z pracowników.
  • Mimo uszkodzonego monitoringu, kryminalni z Gdańska szybko zdemaskowali sprawcę, zatrzymując 18-latka odpowiedzialnego za kradzież.
  • Jaką karę może ponieść pracownik za przywłaszczenie powierzonego mienia?

Z kasy zniknęły tysiące i zdrapki. Podejrzenia od początku padły na pracownika sklepu

Policjanci z Gdańska zajęli się sprawą zniknięcia pieniędzy z jednego z osiedlowych sklepów w Letnicy. Kryminalni z komisariatu w Nowym Porcie ustalili, że z utargu mogło zniknąć kilkanaście tysięcy złotych. Oprócz gotówki ktoś ukradł również 50 zdrapek loteryjnych.

Od początku śledczy podejrzewali, że za kradzieżą może stać jeden z pracowników sklepu.

- Policjanci zajęli się tą sprawą i sprawdzili wszystkie zdobyte informacje. Od początku trop prowadził do któregoś z pracowników sklepu, jednak wymagało to dokładnego sprawdzenia i zdobycia dowodów, które mogłyby zostać wykorzystane w sądzie. Kryminalni sprawdzili monitoring, jednak szybko się okazało, że najprawdopodobniej celowo został uszkodzony i nie zarejestrował zdarzenia - informują gdańscy policjanci.

Mimo tego kryminalni nie odpuścili. Funkcjonariusze szczegółowo prześledzili okoliczności zniknięcia pieniędzy i zdrapek. Wówczas potwierdziły się przypuszczenia, że za kradzieżą stał jeden z pracowników sklepu.

18-latek zatrzymany. Za zniknięcie pieniędzy i zdrapek grozi mu 5 lat więzienia

W niedzielę, 10 maja po godzinie 11 policjanci pojawili się pod jednym z adresów na gdańskim Ujeścisku-Łostowicach, gdzie mieszkał ustalony przez śledczych podejrzany. Funkcjonariusze zatrzymali w mieszkaniu 18-letniego mężczyznę, który miał odpowiadać za zniknięcie pieniędzy i zdrapek ze sklepu.

- Sprawca został doprowadzony do komisariatu, gdzie usłyszał zarzut przywłaszczenia powierzonego mienia. Za przywłaszczenie powierzonego mienia grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności - dodają mundurowi.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
ROZBAWIENI LEWANDOWSKI I SZCZĘSNY PARODIOWALI TOMASZEWSKIEGO!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki