Stefan W. planował napady na banki. Proces oskarżonego o zabójstwo Pawła Adamowicza

2022-05-19 13:26
Gdańsk. Kolejny dzień procesu (19.05.2022) w sprawie zabójstwa Pawła Adamowicza
Autor: Marcin Gadomski/Super Express Gdańsk. Kolejny dzień procesu (19.05.2022) w sprawie zabójstwa Pawła Adamowicza

W czwartek w Sądzie Okręgowym w Gdańsku odbyła się szósta rozprawa w procesie przeciwko Stefanowi W., oskarżonemu o zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Oskarżony wciąż milczy, a przed sąd wzywani są coraz mniej znaczący świadkowie, którzy i tak nie zawsze stawiają się na przesłuchania.

Przed każdą kolejną rozprawą Stefana W. oskarżonego o zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, przed salą rozpraw staje tłum ludzi. Prokuratorzy, adwokaci, świadkowie, dziennikarze, operatorzy kamer, fotoreporterzy i publiczność - wszyscy czekają na chwilę, w której Stefan W. zabierze głos. Jednak oskarżony konsekwentnie milczy, a przesłuchania kolejnych świadków nie przynoszą na razie żadnych nowych ani znaczących dla sprawy informacji. W czwartek przed sądem przesłuchiwano m. in. Grzegorza K, byłego komendanta komisariatu III przy ul. Białej w Gdańsku. Policjant przyznał, że po zamachu otrzymał informację od naczelnika wydziału kryminalnego, że zamachu na Pawła Adamowicza dokonał mężczyzna wobec którego policja prowadziła czynności.

Proces Stefana W. się przedłuży. Świadkowie nie chcą zeznawać w procesie zabójcy Pawła Adamowicza

Z zeznań świadka wynika, że Stefan W. po wyjściu z więzienia planował kolejne napady na banki. Wówczas policję o planach Stefana W. informowała Służba Więzienna z zakładu karnego, w którym odbywał karę za wcześniejsze napady oraz jego matka. Wcześniej zeznawał mężczyzna, który stał wśród publiczności podczas koncertu WOŚP na Targu Węglowym. Czytaj też: Zabójca Pawła Adamowicza prosi o przerwanie procesu. Kolejni świadkowie zeznają w procesie Stefana W. [WIDEO]

– Około godz. 20, kiedy zaczęło się światełko do nieba, mężczyzna przeskoczył przez barierkę i wbiegł na scenę. Stał obok barierki, która odgradzała teren sceny. Był sam. My staliśmy w okolicy kilku metrów od tej osoby. Wiedzieliśmy, że koncert został przerwany, więc zdecydowaliśmy, że pójdziemy na dalszy spacer. Gdy wróciliśmy do domu, postanowiłem zgłosić się na policję. Wiedziałem, że w tym miejscu nie było wielu osób oprócz nas – zeznawał mężczyzna.

Sąd odczytał zeznania kobiety, która w grudniu 2018 roku rozmawiała ze Stefanem W. w sklepie. Oskarżony o zabójstwo Pawła Adamowicza miał być agresywny w stosunku do niej i jej partnera. Na rozprawę nie stawił się jeden ze współosadzonych ze Stefanem W., z czasu gdy ten odbywał wyrok za napady na banki. Sąd ukarał go za niestawiennictwo grzywną w wysokości 1000 złotych. Kolejna rozprawa odbędzie się 23 maja. Być może wtedy dojdzie do przysłuchania Magdaleny Adamowicz. 

Sonda
Czy sprawcy zabójstw powinni od razu trafiać za kraty na dożywocie?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE