Groźne zdarzenie na autostradzie A1 na Pomorzu. Volkswagen wjechał na przeciwną jezdnię
Totalna demolka na autostradzie A1 w województwie pomorskim. W nocy z niedzieli na poniedziałek dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu na 65. kilometrze trasy, w pobliżu miejscowości Kamionka. Na miejsce niezwłocznie wysłano funkcjonariuszy, którzy zabezpieczyli teren i rozpoczęli ustalanie okoliczności wypadku.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 50-latek kierujący Volkswagenem poruszał się autostradą w stronę Torunia. Na odcinku objętym remontem uderzył w bariery oddzielające pasy ruchu, a następnie przedostał się na jezdnię przeznaczoną dla pojazdów jadących w przeciwnym kierunku.
- Tam doszło do zderzenia czołowego z jadącym w stronę Gdańska ciężarowym Mercedesem. W wyniku wypadku obrażeń ciała doznał pasażer osobówki, który został przetransportowany do szpitala. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości uczestników zdarzenia okazało się, że obywatel Niemiec, siedzący za kierownicą Golfa, był nietrzeźwy. Badanie wykazało w jego organizmie 1,7 promila alkoholu - informują policjanci z Pomorza.
Pijany Niemiec spowodował wypadek na A1. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie
50-letni kierowca został zatrzymany przez policjantów i przewieziony do policyjnej celi. Na podstawie zebranego materiału dowodowego funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Skórczu przedstawili mu zarzut spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości. Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gdańskim wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował, że 50-latek spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.