Zderzenie kilku aut na S7 koło Kmiecina. Jeden samochód spłonął
Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w czwartek około godziny 14 na drodze ekspresowej S7 w rejonie miejscowości Kmiecin, w powiecie nowodworskim. Zderzyło się kilka samochodów. Według informacji podawanych przez służby i media, w zdarzeniu brały udział cztery pojazdy. Po zderzeniu jeden z samochodów stanął w ogniu. Część aut wypadła z drogi. Na miejsce wezwano policję, straż pożarną i inne służby ratunkowe. Komenda Powiatowa Policji w Nowym Dworze Gdańskim przekazała, że mimo poważnie wyglądającej sytuacji nikt z uczestników kolizji nie odniósł obrażeń.
Poważne utrudnienia po wypadku na S7. Akcja policji i straży pożarnej
Zdarzenie spowodowało duże utrudnienia w ruchu. Droga w miejscu kolizji została zablokowana. Kierowcy jadący trasą S7 musieli liczyć się z korkami i opóźnieniami. Służby apelowały o korzystanie z objazdów oraz zachowanie ostrożności w rejonie zdarzenia. Na miejscu pracowali policjanci z drogówki. Ich zadaniem było zabezpieczenie miejsca kolizji, kierowanie ruchem oraz ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia. Funkcjonariusze będą sprawdzać, jak doszło do zderzenia i który z kierowców mógł doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji.
Utrudnienia rozpoczęły się po godzinie 14. Według informacji drogowych mogły potrwać do około godziny 17. W tym czasie kierowcy musieli zwolnić przed miejscem zdarzenia i stosować się do poleceń służb. Policja przypomina, że na trasach szybkiego ruchu nawet drobna nieuwaga może doprowadzić do poważnych skutków. Szczególnie ważne jest zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, dostosowanie prędkości do warunków na drodze oraz uważne obserwowanie sytuacji przed sobą. Dokładne okoliczności kolizji na S7 w rejonie Kmiecina są wyjaśniane przez policjantów.