Zamordował córeczkę i dźgał nożem rodzinę! Czy uniknie więzienia? Nowe fakty w sprawie funkcjonariusza SOP

2026-06-09 12:14

Niemal pół roku po rodzinnej tragedii, do której doszło w Ustce zapadła jedna z najważniejszych decyzji w tej sprawie. Sąd zgodził się na skierowanie Piotra K., na czterotygodniową obserwację psychiatryczną. Były funkcjonariusz SOP jest oskarżony o zabójstwo 4-letniej córki i próbę zabójstwa pozostałych członków rodziny. To właśnie wyniki obserwacji psychiatrycznej mają pomóc odpowiedzieć na kluczowe pytanie. Czy w chwili ataku 44-latek był poczytalny i może stanąć przed sądem, czy też jego stan psychiczny wpłynie na dalszy bieg postępowania. Szczegóły poniżej.

Zamordował 4-letnią córkę. Zapadła kluczowa decyzja w sprawie Piotra K.

Do tego wstrząsającego zdarzenia doszło w styczniu bieżącego roku w Ustce. Funkcjonariusz SOP zamordował swoją 4-letnią córkę, a także próbował zabić żonę, syna oraz teściów. Czy Piotr K. uniknie więzienia i zostanie uznany za niepoczytalnego? Niebawem możemy poznać odpowiedź na to pytanie. Biegli psychiatrzy podjęli bowiem ważną decyzję po jednorazowym badaniu mężczyzny. Były funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zostanie poddany czterotygodniowej obserwacji psychiatrycznej. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury.

- Po rozpoznaniu wniosku Prokuratury Okręgowej w Słupsku sąd zarządził dzisiaj (9 czerwca) wobec Piotra K. obserwację psychiatryczną na okres czterech tygodni. Wcześniej dwaj biegli psychiatrzy, którzy zostali powołani do stwierdzenia czy Piotr K. w chwili popełnienia zarzucanych mu przestępstw był poczytalny, po przeprowadzeniu jednorazowego badania uznali, że nie są w stanie wydać jednoznacznej opinii. W tym celu konieczne będzie skierowanie podejrzanego na obserwację psychiatryczną – mówi Paweł Wnuk z Prokuratury Okręgowej w Słupsku w rozmowie z Radiem Eska.

Sąd Okręgowy w Słupsku, w jednoosobowym składzie pod przewodnictwem sędziego Daniela Żeguni, rozpoznał we wtorek, 9 czerwca wniosek prokuratury okręgowej o zarządzenie czterotygodniowej obserwacji psychiatrycznej 44-letniego Piotra K. Posiedzenie było niejawne i trwało kilkanaście minut. Po krótkiej przerwie sąd wydał postanowienie, które nie jest prawomocne.

Przeczytaj także: Funkcjonariusz SOP zamordował 4-letnią córkę. Uniknie więzienia? Zapadła ważna decyzja biegłych

Grał z rodziną w karty, chwilę później doszło do rzezi. 4-letnia córka nie przeżyła

Przypomnijmy, że do tragedii doszło 26 stycznia 2026 roku w Ustce. Według ustaleń śledczych 44-letni funkcjonariusz SOP Piotr K. zaatakował nożem członków swojej najbliższej rodziny. Dramat rozegrał się wieczorem po grze w karty. W wyniku ataku zginęła 4-letnia córka mężczyzny, a ranni zostali jego żona, teściowa i teść. 7-letni syn zdołał uciec z mieszkania i schronić się na klatce schodowej.

Po ataku 44-latek zabarykadował się w jednym z pomieszczeń. Interweniujący policjanci musieli siłą dostać się do środka. Mężczyzna próbował również odebrać sobie życie, jednak został uratowany przez służby.

Po przedstawieniu zarzutów przez Prokuraturę Okręgową w Słupsku Piotr K. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Śledczy nie ujawnili dotąd, co mogło być motywem jego działania. Podkreślają jednocześnie, że nic nie wskazywało wcześniej na możliwość tak tragicznego finału. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Jeśli biegli uznają, że w chwili ataku był poczytalny, może mu grozić nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Przeczytaj także: Major SOP zabił 4-letnią córkę i zaatakował rodzinę żony. "Jak wytłumaczyć to ocalałemu synkowi?"

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki