Zwrócił uwagę nieznajomemu. Chwilę później 57-latek został bestialsko pobity

Zwrócił uwagę 32-latkowi, zapłacił za to zdrowiem. 57-latek został brutalnie zaatakowany w Gdańsku i z licznymi złamaniami trafił do szpitala. Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia. Policjanci szybko wpadli na trop 32-latka. Mężczyzna usłyszał zarzuty. Za swój czyn może trafić do więzienia nawet na 5 lat. Szczegóły poniżej.

Zatrzymany napastnik z rękami w kajdankach leży na podłodze. O brutalnym pobiciu w Gdańsku przeczytasz na SE.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Zwrócił mu uwagę. Chwilę później został brutalnie zaatakowany

Do zdarzenia doszło 25 czerwca na gdańskiej Oruni. Jak ustalili policjanci, 57-letni mężczyzna zauważył 32-latka wyjmującego elektroodpady z pojemnika na elektrośmieci. Przez chwilę obserwował jego zachowanie, a następnie zwrócił mu uwagę. Gdy odszedł z miejsca, młodszy mężczyzna ruszył za nim, zaatakował go i uciekł.

- Funkcjonariusze na miejsce interwencji, wezwali zespół ratownictwa medycznego, który przebadał poszkodowanego i podjął decyzję o przewiezieniu 57-latka do szpitala. W wyniku ataku 57-latek doznał licznych złamań. Sprawą zajęli się policjanci z Oruni. Kryminalni rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie sprawcy. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej, analizie zgromadzonych informacji oraz bardzo dobrej znajomości rejonu, policjanci szybko wytypowali podejrzanego – informują policjanci z Gdańska.

32-latek zatrzymany. Za brutalny atak grozi mu nawet 5 lat więzienia

Policjanci zatrzymali 32-letniego mieszkańca Gdańska. Mężczyzna trafił do komisariatu, gdzie usłyszał zarzut spowodowania średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Śledczy uznali, że dopuścił się tego czynu w warunkach chuligańskich.

Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

- Ponieważ czyn miał charakter chuligański, przy wymiarze kary zastosowanie mają przepisy dotyczące występku o charakterze chuligańskim, w tym dotyczące dolnej granicy ustawowego zagrożenia oraz nawiązki na rzecz pokrzywdzonego – dodają funkcjonariusze.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
TRELA UJAWNIA UKŁAD: „Szef Naczelnej Izby Lekarskiej dostał obietnicę od PiS!”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki