- Do potrącenia doszło w rejonie Traktu Lubelskiego, nieopodal szkoły na ul. Cyklamenów 28
- Zgłoszenie wpłynęło około godz. 13.28.
- 8-latek był badany przez ratowników.
Potrącenie 8-latka niedaleko szkoły
Do zdarzenia doszło w piątek 11 września 2026 roku w rejonie Szkoły Podstawowej nr 404, przy ul. Cyklamenów 28, niedaleko Traktu Lubelskiego w Warszawie. Służby otrzymały zgłoszenie około godz. 13.28. Z wstępnych informacji wynika, że doszło do potrącenia dziecka poruszającego się na hulajnodze przez samochód osobowy marki Skoda. 8-latek był pod opieką ojca. Mężczyzna był trzeźwy. Na miejsce skierowano policjantów oraz zespół ratownictwa medycznego. Dziecko zostało objęte opieką ratowników.
Policja ustala szczegóły
O szczegóły zapytaliśmy podkom. Martę Sulowską z Komendy Stołecznej Policji. Funkcjonariuszka zaznaczyła, że pierwsze informacje są jeszcze bardzo wstępne.
- Z wstępnych informacji wynika, że doszło do potrącenia przez kierującego Skodą 8-letniego dziecka, któremu towarzyszył ojciec. Dziecko było pod opieką ojca. Ojciec jest trzeźwy, a dziecko aktualnie jest badane przez zespół ratownictwa medycznego - przekazała policjantka.
Jak dodała, interwencja cały czas trwa, a policjanci ustalają dokładny przebieg zdarzenia. Na razie nie wiadomo, jak dokładnie doszło do potrącenia. Służby nie podają też szczegółów dotyczących obrażeń 8-latka.
Kierowca miał wykonywać przejazd „na aplikację”
Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że Skoda mogła być samochodem wykorzystywanym do przewozu osób za pośrednictwem aplikacji. Na tym etapie nie ma jednak potwierdzenia ze strony policji, dla jakiej firmy lub platformy kierowca miał wykonywać przejazd. Nie wiadomo też, czy w chwili potrącenia realizował kurs.
Dziecko jest pod opieką ratowników
Na miejscu cały czas pracują służby. Ratownicy medyczni badają 8-latka, a policjanci zajmują się ustaleniem wszystkich okoliczności zdarzenia. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że życiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo. Ostateczna ocena stanu zdrowia należy do medyków. Na razie nie wiadomo, czy dziecko będzie wymagało hospitalizacji. Do czasu zakończenia działań służb szczegóły zdarzenia mogą się jeszcze zmienić.