Autobusowa rewolucja na Targówku. Co pasażerowie myślą o zmianach? [GALERIA, WIDEO]

2019-09-30 16:08 Mateusz Nadworski (mnadworski@grupazpr.pl)
Autobusowa rewolucja na Targówku
Autor: Marek Kudelski/Super Express Autobusowa rewolucja na Targówku

Od soboty z mapy Targówka zniknęła popularna linia autobusowa 517, inne zmieniają swoje trasy. Zarząd Transportu Miejskiego zafundował pasażerom komunikacyjną rewolucję. Wszystko przez funkcjonujące nowe stacje metra. Sprawdziliśmy jak mieszkańcy dzielnicy radzą sobie ze zmianami.

Z ulic Targówka zniknęła w sobotę linia autobusowa 517 dowożąca pasażerów m.in. do centrum, a 162 zamiast do Trockiej dojeżdża do placu Hallera. Linie 227, 327 i E-7 zostały zlikwidowane. W zamian za to, autobusy 120 i 212 dojeżdżają do stacji metra Trocka i zapewniają połączenie z metrem, którym dalej mieszkańcy dostają się do centrum.

Taka jest teoria wg Zarządu Transportu Miejskiego. A jak wygląda praktyka? Na nowo otwartej stacji metra Trocka zapytaliśmy pasażerów co myślą o zmianach.

517 był bardzo chodliwy. Dużo ludzi korzystało a teraz został zabrany. W zamian nie dostaliśmy nic. Metro mnie nie satysfakcjonuje – komentował Wacław Pyrza (83 l.). Podobnego zdania jest Magda Krupa (58 l.) - Stacja mi się bardzo podoba, jest fantastycznie zaprojektowana, jednak czas mojej podróży do pracy się wydłużył. Teraz jest porównywalny do podróży rowerem – uważa.

Swoją opinię wyrażają też nasi czytelnicy:

Metro miało odciążyć a nie zastąpić. Miało ułatwić ludziom dojazd i dać możliwość wyboru środka komunikacji – napisał Piotr. - Zmiany bez uwag mieszkańców. Wszystko skierowane na metro a nie wszystkim z nim po drodze – dodał Artur.

ZTM na razie nie reaguje na negatywne opinie. Jest za wcześnie na wyciąganie wniosków.

Jeden dzień to za krótko abyśmy mogli prawidłowo ocenić jak te zmiany funkcjonują. Od rana obserwujemy funkcjonowanie komunikacji jeżdżącej po nowych trasach. Mamy naszych pracowników, którzy liczą pasażerów, patrzą jakie linie cieszą się dużą frekwencją, gdzie pasażerowie wysiadają i z których przystanków korzystają. Ustawiliśmy też informatorów, którzy objaśniają pasażerom zmiany – mówi Tomasz Kunert, rzecznik prasowy ZTM, który dodaje, że wszelkie skargi, są gromadzone i będą analizowane. 

Spółka nie wyklucza kolejnych zmian w komunikacji.

Zobacz też: Złodzieje bezczelnie wykorzystali awarię w Czajce. Nie uwierzysz co zrobili