Marki. BMW huknęło w autobus miejski
Wracamy do wypadku, do którego doszło 3 kwietnia w Markach (pow. wołomiński). To był Wielki Piątek. Godziny szczytu. Na skrzyżowaniu ulic Bandurskiego i Piłsudskiego rozpędzone BMW wjechało w autobus miejski, który wylądował na boku. Na jednym z nagrań ze zdarzenia, które zostały opublikowane w sieci, można dostrzec, jak po zderzeniu pojazdów z autobusu na ulicę wypada pasażerka! Oprócz niej rannych zostało jeszcze siedem osób.
Kierowcy obydwu pojazdów zostali przebadani na obecność alkoholu. Byli trzeźwi. Policjanci zatrzymali kierowcę BMW. Po przesłuchaniu został on zwolniony do domu. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.
Polecany artykuł:
Kierowca BMW z zarzutem
W sobotę 4 kwietnia Prokuratura Rejonowa w Wołominie wszczęła śledztwo w sprawie wstrząsającego wypadku, w wyniku którego pasażerka autobusu doznała ciężkich obrażeń ciała.
Czynności wykonane bezpośrednio po tym zdarzeniu, tj. oględziny miejsca wypadku, oględziny pojazdów biorących udział w zdarzeniu, przesłuchania świadków, opinia biegłego dotycząca stanu zdrowia pokrzywdzonej, która odniosła najpoważniejsze obrażenia, a także zapisy rejestratorów pojazdów znajdujących się w pobliżu miejsca zdarzenia dały prokuraturze podstawy do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów kierowcy BMW.
- Prokurator zarzucił mężczyźnie kierującemu pojazdem marki BMW, że naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, nie zachował szczególnej ostrożności, nie dostosował techniki i taktyki jazdy oraz prędkości do panujących warunków drogowych oraz nie zastosował się do sygnału świetlnego, wjechał na skrzyżowanie i doprowadził do zderzenia z autobusem komunikacji miejskiej i nieumyślnie spowodował ciężkie obrażenia ciała u jednej z pasażerek autobusu. Czyn ten został zakwalifikowany z art. 177 § 2 k.k. (spowodowania wypadku drogowego, w którym inna osoba doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - red.) zagrożony karą do 8 lat pozbawienia wolności - poinformowała prok. Karolina Staros, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie.
Polecany artykuł:
Jak dodała, podejrzany przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył krótkie wyjaśnienia. - W dalszym toku postępowania będzie uzupełniany materiał dowodowy w zakresie obrażeń pozostałych osób biorących udział w zdarzeniu, konieczne będzie również uzyskanie opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej oraz z zakresu rekonstrukcji i badań wypadków komunikacyjnych - zaznaczyła prokurator.