BRUTALNY atak na motorniczą. Trzaskowski: "Będziemy wspierać panią Marzenę"

2020-10-17 20:01 ToM
BRUTALNY atak na motorniczą w tramwaju. Trzaskowski: Będziemy wspierać panią Marzenę
Autor: Wikimedia Commons BRUTALNY atak na motorniczą w tramwaju. Trzaskowski: "Będziemy wspierać panią Marzenę"

W sobotę około godz. 7:00 tramwajem jechali pasażerowie bez maseczek. W pewnym momencie motornicza poprosiła ich o zasłonięcie twarzy, co skończyło się karczemną awanturą i - w konsekwencji - brutalnym atakiem na kobietę. O pobiciu wypowiedział się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. - Rozmawiałem przed chwilą z panią Marzeną - przyznał polityk dodając, że motornicza może liczyć na jego wsparcie "w dochodzeniu do zdrowia".

Przypomnijmy - w stolicy, około godziny 7:00 w sobotę, doszło do bulwersującego zdarzenia. Na przystanku Dworzec Centralny wywiązała się awantura, którą wywołała prośba motorniczej do grupy pasażerów. Kobieta zwróciła uwagę, że kilka osób nie miało założonej maski. Wspomniani pasażerowie wychodząc, na przystanku, uszkodzili wycieraczkę tramwaju. Wtedy motornicza wyszła z kabiny. Ku własnemu nieszczęściu bowiem została dotkliwie pobita. Incydent odbił się szerokim echem, a wieczorem do sytuacji odniósł się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

- Rozmawiałem przed chwilą z panią Marzeną, motorniczą warszawskiego tramwaju, brutalnie zaatakowaną przez bandytów po tym, gdy zwróciła im uwagę, że mają nosić maski w pojeździe. Przekazałem jej wyrazy solidarności i zapewniłem, że będziemy ją wspierać w dochodzeniu do zdrowia - podkreślił włodarz stołecznego miasta.

Rafał Trzaskowski poruszył temat ataku na motorniczą za pośrednictwem Twittera. Post jest szeroko komentowany, internauci w zdecydowanej większości wyrażają swoją solidarność z pobitą motorniczą.

Horror w stolicy. Załogi pogotowia czekają pod SOR kilka godzina na przyjęcie do szpitala