Kacperek na początku rozwijał się normalnie. Potem przyszło drżenie rączek. Dramatyczna walka z czasem

2020-02-05 14:29
Kacpi Boruta pomocy szuka
Autor: facebook.com/KacpiBorutaPomocySzuka

17-miesięczny Kacperek jest chory na SMA - rdzeniowy zanik mięśni. To okrutna choroba, która prowadzi do zaniku mięśni. Jedyną jego nadzieją jest terapia genowa w USA i najdroższe lekarstwo świata kosztujące 2 mln dolarów!

Kacperek Boruta początkowo rozwijał się prawidłowo. - Wkrótce jednak zaczęły pojawiać się pewne sygnały ostrzegawcze. Każdy rodzic zna uczucie oczekiwania na osiągnięcie kolejnego kamienia milowego w rozwoju fizycznym dziecka. U nas te chwile przychodziły z opóźnieniem… Neurolog wskazał niepokojące symptomy – obniżone napięcie mięśniowe, brak odruchów głębokich, drżenie rączek. Podjęliśmy więc działania – lekarze, rehabilitacja, badania - pisze zrozpaczona matka.

Wynik badań brzmiał jak okrutny wyrok dla dziecka i jego rodziców: rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Oznacza to, że w Kacperku tyka bomba z opóźnionym zapłonem, która krok po kroku odbiera mu siłę w mięśniach, także sercu i przeponie odpowiedzialnej za oddychanie.

 Nadzieją dla Kacpiego jest terapia genowa w USA. Jednak są dwa warunki: żeby z niej skorzystać, dziecko nie może skończyć dwóch lat. No i trzeba za nią zapłacić DWA MILIONY dolarów! Oznacza to, że trzeba zebrać ogromną sumę pieniędzy, a nie ma wiele czasu - tylko do końca marca!

Jest oczywiste, że rodzice dziecka nie mają takich pieniędzy i błagają o pomoc. Trwa już zbiórka na stronie siepomaga.pl, dzięki której dotychczas zebrano blisko połowę z potrzebnych blisko 9 mln złotych. Ale póki czasu, póty nadziei! Pomóżcie!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE