Chytra baba kradnie kwiaty przed białołęckim ratuszem. Jest na celowniku mieszkańców

2020-02-22 6:00 DAR, dryndak@se.com.pl
Kwitnące tulipany w łódzkim botaniku
Autor: Ela Piotrowska/Radio Eska

Spod białołęckiego urzędu znikają sadzonki tulipanów, bratków, narcyzów, krokusów i niezapominajek. Kwiaciarka w biały dzień podjeżdża samochodem, wyrywa je i odjeżdża. Mieszkańcy mają ją na celowniku.

Kobieta dwukrotnie dokonała kradzieży sadzonek. Najpierw się czai. Potem podjeżdża samochodem, wychodzi migiem i zabiera cebulki. Następnie wsiada i szybko odjeżdża. Urzędnicy zapewniają, że ochrona ratusza zwróci uwagę na miejsce przy neonie, gdzie zasadzone są kwiaty. Osoba, która zostanie przyłapana na kradzieży poniesie konsekwencje. Jesienią na ulicach Warszawy ogrodnicy sadzili mnóstwo tulipanów, narcyzów i krokusów. Wszystko po to, by stolica na wiosnę wyglądała pięknie i kolorowo. W ubiegłym roku cześć sadzonek została zniszczona przez grasujące dziki. - Włożyliśmy dużo pracy, by przed białołęckim neonem na wiosnę pojawił się piękny dywan kolorowych kwiatów. I liczymy, że tak też będzie – piszą urzędnicy.

PRZECZYTAJ NASZEGO NEWSA Warszawa: Smogobus i drony znowu w akcji! Zobacz, gdzie Straż Miejska sprawdzi piece! [GALERIE]