Darmowy telefon na Pradze!

2016-05-09 0:00

Publiczne aparaty telefoniczne odeszły już do lamusa. Wspomnień czar z czasów PRL można jednak przywołać na Pradze-Północ. Zawisł tam taki automat. I to nie jest atrapa! Można z niego dzwonić w ramach "wolnej linii dyplomatycznej".

Najprawdziwsza czynna budka telefoniczna została zawieszona na murze dawnych zakładów Koneser przy ul. Nieporęckiej. Całkowicie darmową linię - pierwszą na świecie "wolną linię dyplomatyczną" uruchomił Konsulat Praettigau, który ma swoją siedzibę po drugiej stronie ulicy. Konsulat szwajcarskiej doliny Praettigau to miejsce przyciągające artystów z Warszawy, Polski i całego świata. Szykuje wystawy, instalacje, performance i akcje dla warszawiaków, prowadzi też restaurację. Knajpa i wszystkie pokoje w kamienicy przy Nieporęckiej 6 jako placówka dyplomatyczna są eksterytorialne.

- "Wolna linia dyplomatyczna" to jest oczywiście do pewnego stopnia akcja artystyczna. Ale z telefonu jak najbardziej można korzystać naprawdę, najlepiej do prowadzenia dyplomatycznych rozmów z kimkolwiek - mówi "Super Expressowi" Antonina Federowicz, menedżer z konsulatu. - Można z niego dzwonić na telefony komórkowe i stacjonarne w Polsce i zagranicą. Ponieważ jesteśmy konsulatem, umożliwiliśmy tym sposobem stałą łączność między doliną szwajcarską Praettigau Rudolfa Steinera a warszawską Pragą - dodaje.

Budka działa zaledwie od kilku dni, ale mieszkańcy Pragi już się z nią oswajają i "propagandą szeptaną" przekazują informacje o takim miejscu. Telefon jest o tyle nietypowy, że posiada swój numer: 22 698 24 39. Można więc tam zadzwonić.

Coraz częściej można więc zaobserwować, jak przypadkowi przechodnie przystają przy murze Konesera, bo słyszą, jak dzwoni telefon. Niektórzy decydują się odebrać...

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE