Tragiczne statystyki utonięć: apel służb
Służby apelują o ostrożność. Jak podkreśla policja: − Woda to żywioł, chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią. Każdego roku dochodzi do utonięć, którym można zapobiec. Dbaj o bezpieczeństwo swoje i innych. Twoja rozwaga może uratować życie.
Ratownicy przypominają, że nad wodę warto zabrać nie tylko krem do opalania i nakrycie głowy, ale przede wszystkim zdrowy rozsądek.
− Nad wodę należy zabrać nie tylko krem do opalania i nakrycie głowy, ale przede wszystkim rozsądek − powiedział ratownik Paweł Ciepliński, wiceprezes oddziału Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach. Jak dodał, woda to dobre miejsce do wypoczynku i uprawiania sportu, ale nie wybacza błędów.
− Woda: basen, jezioro lub morze − to świetne miejsca do wypoczynku, do uprawiania sportu. Natomiast, jeśli będziemy − mówiąc wprost − robić głupie rzeczy, to może się to skończyć tragedią. Dlatego rozsądek nad wodą to podstawa − podkreślił.
Główne przyczyny utonięć i profil ofiar
Policyjne statystyki pokazują, że problem jest poważny. W 2025 roku w Polsce utonęły 292 osoby. Zdecydowaną większość stanowili dorośli mężczyźni. Wśród ofiar były także kobiety i 15 nieletnich.
W 58 przypadkach za przyczynę utonięcia uznano alkohol. Do tragedii najczęściej dochodziło podczas kąpieli w miejscach niestrzeżonych lub zabronionych, a także przez nieostrożność podczas łowienia ryb i przebywania nad wodą.