Dwaj mężczyźni i chłopczyk dopłynęli do wyspy, 40-latek zniknął pod wodą! Wielka akcja poszukiwawcza na Wiśle pod Sochaczewem [AKTUALIZACJA]

2022-05-22 14:50
Dwaj mężczyźni i chłopczyk dopłynęli do wyspy, 40-latek zniknął pod wodą! Wielka akcja poszukiwawcza na Wiśle pod Sochaczewem [AKTUALIZACJA]
Autor: @PolicjaMazowsze/Twitter.com 40-latek zniknął w wodach Wisły pod Sochaczewem, po tym jak łódka, którą płynął razem z 3 innymi osobami, została zalana. Trwa akcja poszukiwawcza

Kolejna tragedia na rzece! 40-latek zniknął w wodach Wisły pod Sochaczewem, po tym jak łódka, którą płynął razem z trzema innymi osobami, została zalana. Do zdarzenia doszło w sobotę, 21 maja, przed godz. 18. Łódką z silnikiem motorowym płynął oprócz zaginionego: 60-latek, 35-latek i 8-letni chłopiec. Wysokie fale zaczęły jednak zalewać łódź, w wyniku czego wszyscy trafili do Wisły.

40-latek zniknął pod wodą! Wielka akcja poszukiwawcza pod Sochaczewem

Aktualizacja, godz. 14.50

Jak informuje na swoim profilu twitterowym Policja Mazowiecka, w poszukiwaniach 40-latka na Wiśle pod Sochaczewem biorą udział: policjanci z psem tropiącym, śmigłowiec policyjny i strażacy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Wcześniej pisaliśmy:

Trwa akcja poszukiwawcza 40-latka, który zaginął na Wiśle pod Sochaczewem. W sobotę, 21 maja, przed godz. 18, mężczyzna płynął po rzece łódką z silnikiem razem z: 60- i 35-latkiem oraz 8-letnim chłopcem. Wszystko działo się w pobliżu miejscowości Piaski Duchowne w gminie Brochów pod Sochaczewem. Prawdopodobnie łódkę zaczęły zalewać wysokie fale, które były tego dnia na Wiśle, dlatego zaczęła ona tonąć.

Czytaj też: Szumin. 47-latek wypadł z kajaka. Dramatyczna akcja ratownicza na rzece Bug [AKTUALIZACJA]

Cała czwórka znalazła się w wodzie, ale wszyscy, wyłączając 40-latka, zdołali dopłynąć do znajdującej się na rzece wyspy. Tam zobaczył ich przypadkowy świadek zdarzenia i wezwał pomoc, a służby ratownicze przetransportowały ich na brzeg. Tymczasem 40-latek zniknął w wodach Wisły i jest do tej pory poszukiwany. Akcja ratownicza został przerwana w sobotę wieczorem, ale została wznowiona w niedzielę, 22 maja, rano. - Poszkodowany w zdarzeniu chłopiec trafił do szpitala z powodu wyziębienia, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - mówi Katarzyna Kucharska z Policji Mazowieckiej.

Czytaj też: Śmierć małej Hani. Jej rodzina ciągle przeżywa dramat! Braciszek dziewczynki całuje jej zdjęcia i pyta, kiedy będą się bawić

Zajechał jej drogę i wycelował w jej kierunku broń. W aucie były materiały wybuchowe
Sonda
Lubisz wypoczywać nad wodą?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE