Warszawa, Targówek. Emerytka upadła na twarz. Na pomoc rzucili się strażnicy miejscy
Powoli dochodziła godzina 18. Funkcjonariusze straży miejskiej patrolowali okolice Bródna. W pewnym momencie zauważyli idącą powolnym krokiem seniorkę. Kobieta nagle potknęła się i upadła twarzą na chodnik!
– Tu nie było czasu na zastanowienie, w takich sytuacjach reaguje się odruchowo. Natychmiast podjechaliśmy do kobiety i już wiedzieliśmy, że seniorka doznała urazu głowy – przekazywał st. insp. Mariusz Liżewski ze straży miejskiej.
Seniorka uskarżała się na ból, miała dreszcze, trzęsła się i z trudem oddychała. Doszło do rozcięcia łuku brwiowego. Mocno krwawił. Na miejsce od razu wezwano pogotowie ratunkowego. Do przyjazdu karetki pogotowia funkcjonariusze zajęli się poszkodowaną kobietą, opatrzyli krwawiącą ranę i okryli poszkodowaną dwoma kocami termicznymi.
Starsza kobieta była oszołomiona. Zapomniała jak się nazywa, gdzie mieszka i co się stało przed paroma sekundami. Strażnicy starali się uspokoić roztrzęsioną kobietę. Gdy na miejscu zjawili się ratownicy medyczni okazało się, że uraz kobiety jest poważny. Seniorka została przetransportowana do szpitala.