Wielka ewakuacja w Radzyminie. Uczeń wszedł do szkoły z bombą. Chciał zrobić prezent z okazji Mikołaja?!

2021-12-06 14:57

Ogromna akcja służb w podwarszawskim Radzyminie. Do Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida uczeń przyniósł uzbrojony pocisk z czasów wojny. Dyrektorka szkoły zarządziła ewakuację, na miejscu jest policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe. W budynku szkoły pracują policyjni pirotechnicy oraz wojskowi saperzy, którzy zabezpieczają niebezpieczny przedmiot.

Służby przyjęły zgłoszenie po godzinie 13. - Otrzymaliśmy informację od dyrektorki szkoły, że jeden z uczniów przyniósł na lekcję niewybuch z czasów wojny. Władze szkoły natychmiast zarządziły ewakuację, obecnie zabezpieczamy teren i czekamy na przyjazd policyjnych pirotechników - przekazał "Super Expressowi" Wiesław Drosio z wołomińskiej straży pożarnej.

Z budynku szkoły zagrożonym wybuchem ewakuowano 430 uczniów i 30 osób z personelu szkoły. Nie wiadomo na razie, jakiego typu ładunek wybuchowy przyniósł. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że uczeń, który przyniósł do szkoły bombę, przyszedł do szkoły... w stroju św. Mikołaja.

Na razie nie wiadomo, w jaki sposób uczeń wszedł w posiadanie bomby z czasów II wojny światowej. Nieoficjalne ustalenia naszych reporterów wskazują na to, że mógł być to głupi żart.

- Uczeń wniósł na teren szkoły uzbrojony pocisk. Na razie nie wiadomo jakiego typu jest to ładunek. Na miejscu pracują pirotechnicy policyjni, wojskowi saperzy i antyterroryści z Samodzielnego Pododdział Kontrterrorystycznego Policji w Warszawie - przekazała o godz. 15:30 Gabriela Putyra ze stołecznej policji.

Artykuł będzie aktualizowany. 

Pożar w siłowni w Złotych Tarasach. Wielka ewakuacja całego budynku
Sonda
Obawiasz się zamachu terrorystycznego?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE