Gdzie jest puma z Białołęki!? Reporterzy Super Expressu ruszyli na poszukiwania [WIDEO]

2019-10-05 7:32 DAR, dryndak@se.com.pl
Puma
Autor: pixabay.com

Ogromny kot przypominający pumę, o którym pisaliśmy niedawno na łamach Super Expressu grasował kilka dni temu na Białołęce. Później zwierzę było widziane w Łomiankach. Czy jest się czego bać? Reporterzy Super Expressu ruszyli w nadwiślańskie gęstwiny na poszukiwania dzikiego kota.

>>> CZYTAJ WIĘCEJ O POSZUKIWANIACH PUMY <<<

W czwartek po południu trzech dziennikarzy Super Expressu ruszyło nad Wisłę. Reporterzy przeczesywali przybrzeżne zarośla oraz miejsca, w których puma mogłaby się ukryć. Szukali też śladu, który dziki kot mógł zostawić. Niestety, nie znaleźli nic, co mogłoby świadczyć o tym, że drapieżnik przebywał w tych miejscach. Na razie nie wiadomo, gdzie znajduje się ten olbrzymi kot. Może być wszędzie. Niewykluczone, że puma przepłynęła Wisłę lub przeszła przez most pontonowy i uciekła w stronę Łomianek.

Jak twierdzą eksperci, ten przebiegły drapieżnik bardzo dobrze sobie radzi żyjąc w okolicach zamieszkałych przez ludzi. Nie boi się wody, wybiera miejsca ciepłe i bezpieczne, tj. jaskinie czy opuszczone szopy. Chętnie też nocuje na drzewie. Spotkanie z pumą może skończyć się dla człowieka tragicznie. Dlatego, gdy spotkamy ją na swojej drodze, w żadnym wypadku nie należy wykonywać gwałtownych ruchów, uciekać, ani tym bardziej jej zaczepiać.