Groźby i wyzwiska wobec Ukraińców pod Warszawą: "Wyp...aj do Kijowa". Policja zatrzymała 63-latka

63-letni mieszkaniec gminy Lesznowola został zatrzymany po tym, jak w sieci pojawiły się nagrania pokazujące jego agresywne zachowanie wobec ukraińskich sąsiadów. Jak informuje Wirtualna Polska, mężczyzna miał wyzywać obcokrajowców, grozić im i niszczyć ich samochody. Śledczy prowadzą czynności w sprawie znieważenia na tle narodowościowym.

Radiowóz i policjant prowadzący zatrzymanego. Obok miniatura z agresywnym mężczyzną. O sprawie przeczytasz na SE.
Autor: Policja Warszawa / x.com; Olekssh/ Shutterstock
  • 63-latek z gminy Lesznowola został zatrzymany po publikacji nagrań pokazujących jego zachowanie wobec Ukraińców
  • Na filmach słychać wyzwiska i groźby, a mężczyzna uderza w samochód jednego z sąsiadów
  • Śledczy prowadzą czynności w kierunku znieważenia z powodu narodowości
ATAK NA UKRAIŃSKIE DZIEWCZYNKI! Aleksandra Leo UDERZA w Pierwszą Damę: „Jestem rozczarowana”

Ukraińcy opublikowali szokujące nagrania: „Wyp...aj do Kijowa!”

O sprawie jako pierwsza poinformowała Wirtualna Polska. Według relacji portalu, w domu wielorodzinnym w jednej z miejscowości w gminie Lesznowola mieszka grupa obywateli Ukrainy. Jeden z nich, 25-letni Ivan, od kilku dni publikował w mediach społecznościowych nagrania przedstawiające zachowanie sąsiada.

Na filmach widać mężczyznę, który wykrzykuje obraźliwe hasła pod adresem Ukraińców, każe im wracać do swojego kraju i uderza pięścią w szybę samochodu jednego z mieszkańców: - Coś ci się k... nie podoba, że mordę drzesz? Nie podoba ci się polskie prawo? Wyp...aj do Kijowa! - donosi WP. Na innym filmie wykrzykuje: „Polacy już was mają dosyć”, a także oskarża Ukraińców o przestępstwa. W kolejnym nagraniu podbiega do samochodu jednego z mieszkańców, uderza pięścią w szybę i krzyczy: „Otwórz to! Otwórz to, powiedziałem!”. Według autora filmu później miał również uderzać w auto przedmiotem przypominającym pałkę teleskopową i grozić kierowcy. 

Policja zatrzymała 63-latka

W połowie lipca do Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie wpłynęło zawiadomienie dotyczące publicznego znieważenia z powodu narodowości. Funkcjonariusze rozpoczęli czynności wyjaśniające. Po publikacji materiału WP doszło do zatrzymania 63-letniego mieszkańca gminy Lesznowola.

- W tej chwili jest osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Dzisiaj będą przeprowadzane czynności z jego udziałem - przekazała portalowi rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.

„Policjanci z Komisariatu Policji w Lesznowoli oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie zatrzymali 63-letniego mieszkańca gminy Lesznowola podejrzanego o znieważenie na tle narodowościowym. Mężczyzna został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a dzisiaj zostaną przeprowadzone czynności z jego udziałem. Każdy, kto dopuszcza się przestępstw motywowanych uprzedzeniami, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną. Publiczne znieważenie osób z powodu ich narodowości to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności” - przekazała Komenda Stołeczna Policji.

- Obecnie trwają czynności z zatrzymanym - dodaje w rozmowie z se.pl asp. Wioletta Domagała

„Boję się, że dojdzie do tragedii”

25-letni Ivan w rozmowie z Wirtualną Polską przyznał, że on i pozostali mieszkańcy od miesięcy żyją w strachu przed agresywnym sąsiadem. Jak twierdzi, starają się omijać jego posesję, jednak mężczyzna ma kamery i często wychodzi z domu, gdy tylko zauważy ich w okolicy.

- My już od dawna wiemy, że on jest agresywny i staramy się nie chodzić nawet ulicą koło jego domu. Omijamy jego posesję, ale on ma kamerki i nawet jak wyjeżdża samochód z naszego podwórka, to wyskakuje przed maskę i zaczyna awanturę - relacjonował Ivan. Mężczyzna podkreślił, że najbardziej obawia się o bezpieczeństwo swojej partnerki: - Przyjechałem do Polski jeszcze przed wojną. Pracuję tu legalnie, płacę podatki, wynajmuję mieszkanie, mam samochód i buduję swoje życie. Mam dziewczynę, która pracuje niedaleko w magazynie. Ona wraca z pracy w nocy i boję się, żeby jej specjalnie nie spotkał, bo dojdzie do tragedii.

Źródło: WP, se.pl

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki