Warszawa: Groźny WIRUS ZAATAKOWAŁ! Epidemia NARASTA w zastraszającym tempie!

2020-02-21 8:00 IW
Z grypą nie ma żartów
Autor: pixabay

Prawie 80 tysięcy osób zachorowało na Mazowszu w ciągu ostatnich dwóch tygodni! Epidemia rozsiewa się w zastraszającym tempie. W ubiegłym roku w tym samym czasie było aż o blisko 10 tysięcy chorych mniej. Lekarze ostrzegają – koronawirus przy tym, to betka.

Wyprzedane maseczki w stołecznych aptekach i strach przed zabójczym koronawirusem z Chin to realia ostatnich kilku tygodni. Tymczasem okazuje się, że groźny wirus już u nas jest i rozprzestrzenia się naprawdę szybko. To grypa, która zaatakowała warszawiaków i zrobiła to naprawdę z impetem.
- W samej stolicy zgłoszono łącznie w okresie od 1 do 15 lutego 2020 r. 9 536 przypadków zachorowań – wylicza Joanna Narożniak, rzecznik prasowy Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie.
Jak się okazuje, w analogicznym okresie w ubiegłym roku chorych na grypę było 8700 warszawiaków. Jest się czym przejmować, bo eksperci nie mają złudzeń, że nie tylko koronawirus z Chin może nas zabić.

Awaria Czajki zatruła Wisłę!

ZABÓJCZA zupa z nietoperza! To ona jest źródłem śmiertelnego wirusa z Chin?

- To wirus z podobną śmiertelnością jaką ma grypa. Dlatego zalecam wszystkim szczepienia – mówi Główny Inspektor Sanitarny, Jarosław Pinkas.
Jeśli już jednak złapiemy wirusa grypy, to pamiętajmy aby nie lekceważyć groźnych objawów. - To jest taki sezon, że jest więcej zachorowań na przeziębienie czy grypę. Pogoda nas też nie rozpieszcza. Najważniejsze, żeby nie bagatelizować choroby. Powikłania po nieleczonej grypie czy nawet przeziębieniu mogą być bardzo poważne. Jeśli zachorujemy – do łóżka! Zadbamy wtedy o siebie i otoczenie, bo nie będziemy rozsiewać zarazków – mówi Czesława Sobczak-Siniarska, lekarz internista z przychodni przy Otwockiej.

Warszawę czeka katastrofa?

Zobacz: TOP 7. Ciekawe miejsca w Karpaczu i okolicy