i
Do zdarzenia doszło przed 14 przy ul. Radzymińskiej 107. Mercedes gnał w kierunku Marek. Nagle kierowca stracił panowanie nad pojazdem, skosił barierki oddzielające pasy ruchu i uderzył w drzewo. Następnie samochód dachował, odbił się jak sprężyna i wylądował na bmw i audi. Przeczytaj także o tragicznym wypadku w Pruszkowie.
i
Na miejsce wezwano pogotowie policję i straż pożarną.- Otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku na ul. Radzymińskiej. Na miejsce udały się 3 zastępy straży pożarnej- mówi st. kpt. Patryk Topolski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. Zanim służby dotarły na miejsce uczestnicy wypadku zdążyli opuścić pojazd o własnych siłach.
"Niewidzialny" dom pod Warszawą powstanie jeszcze w tym roku! [ZDJĘCIA]
Kierującemu mercedesem nic się nie stało. Pasażerka z urazem kolana została opatrzona przez strażaków i przekazana załodze pogotowia. Trafiła do szpitala. Kierowca mercedesa był trzeźwy- mówi Jarosław Florczak z Komendy Stołecznej Policji. Przez kilkadziesiąt minut na drodze występowały utrudnienia. Działania zakończyły się po 15.
Co dalej z Bulwarami Wiślanymi w Warszawie? Znamy szczegóły konkursu!
i