Gwałt w policji. „Reakcja była natychmiastowa”. KGP ujawnia szczegóły

2026-01-08 7:59

Nowy komunikat policji w sprawie szokującego gwałtu w stołecznym oddziale prewencji. KGP zapewnia: reakcja była natychmiastowa, a priorytetem od pierwszych chwil było dobro pokrzywdzonej policjantki. Jednocześnie ruszyły kontrole, postępowania dyscyplinarne i procedura zwolnienia ze służby.

Tortury, gwałt i wymuszenia. Zgotowali Igorowi prawdziwe piekło na ziemi!

i

Autor: Anna Kisiel/Super Express

Nowy komunikat KGP w sprawie gwałtu w Oddziale Prewencji

Policja opublikowała kolejny komunikat w mediach społecznościowych, odnosząc się do wydarzeń z 3 stycznia 2026 roku, do których doszło na terenie Oddziału Prewencji Policji w Warszawie. Jak informuje Komenda Główna Policji, czynności zostały podjęte „natychmiast po zgłoszeniu”. Pokrzywdzona policjantka zawiadomiła dyżurnego OPP o podejrzeniu popełnienia na jej szkodę przestępstwa z art. 197 kodeksu karnego (który dotyczy zgwałcenia i wymuszenia czynności seksualnej), co uruchomiło obowiązujące procedury.

Natychmiastowa reakcja policji i prokuratury

O sprawie niezwłocznie poinformowano Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz prokuratora Prokuratury Rejonowej w Piasecznie. Funkcjonariusze BSWP prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora w trybie art. 308 kpk.

Po formalnym zawiadomieniu o przestępstwie wskazany policjant został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Dalsze działania, zgodnie z art. 309 kpk, prowadzi już prokuratura.

Konsekwencje służbowe dla dowódcy kompanii

Równolegle ruszyły konsekwencje służbowe. 5 stycznia 2026 roku wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec dowódcy kompanii prewencji IX OPP w Warszawie. Tego samego dnia został on zawieszony w czynnościach służbowych, a Komendant Stołeczny Policji rozpoczął postępowanie administracyjne zmierzające do jego zwolnienia ze służby. Policja podkreśla, że „od chwili zgłoszenia priorytetem było dobro policjantki”, która pozostaje pod opieką psychologa.

Areszt dla podejrzanego policjanta i kontrola MSWiA

Jak wcześniej pisaliśmy, pijany dowódca kompanii OPP miał dopuścić się zgwałcenia młodej funkcjonariuszki na terenie jednostki w Piasecznie. Usłyszał zarzuty zgwałcenia i zmuszenia do poddania się innej czynności seksualnej, a decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu.

W środę (7 stycznia) głos w sprawie zabrała tez rzeczniczka resortu spraw wewnętrznych. − Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zlecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających Inspektorowi Nadzoru Wewnętrznego. Niezwłocznie zadziałały również wszystkie procedury wewnętrzne w Policji. Równolegle czynności wyjaśniające przeprowadza Komenda Główna Policji. Swoją kontrolę przeprowadziła też Komenda Stołeczna Policji. W tego typu sprawach zawsze działamy zdecydowanie − podała Karolina Gałecka, rzeczniczka MSWiA.

Oskarżony o gwałt. Sąd podjął decyzję
Sonda
Czy kara za gwałt powinna być wyższa?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki