Jeden kradł, drugi je kupował. Ich łupem padały drogie rowery

2022-05-06 7:56
 Jeden kradł, drugi je kupował. Ich łupem padały drogie rowery
Autor: POLICJA Jeden kradł, drugi je kupował. Ich łupem padały drogie rowery

Policjanci z warszawskiej Woli zatrzymali dwóch mężczyzn. Jeden jest podejrzany o kradzieże rowerów, a drugi o paserstwo - poinformowała rzeczniczka wolskiej policji kom. Marta Sulowska. Dodała, że śledczy odzyskali łącznie sześć rowerów, w tym jeden dziecięcy. Sposób ich kradzieży był starannie przemyślany.

Rowery były kradzione z garaży podziemnych oraz podczas włamania do komórki lokatorskiej, a ich wartość wynosiła od 1,2 do 7 tysięcy złotych - tłumaczy kom. Marta Sulowska z wolskiej komendy policji.

Wskazała, że część rowerów została skradziona na Woli, warszawskich Włochach oraz Ochocie. - Kolejne czynności operacyjne wskazywały, iż większość rowerów została sprzedana w lokalu gier hazardowych w jednej z dzielnic Warszawy - podkreśliła.

- Operacyjni ustalili, że mężczyzna, który był przez nich wytypowany do kradzieży jednośladów był już wcześniej wielokrotnie notowany za podobne przestępstwa. Był również poszukiwany - wyjawiła.

Kilka dni temu policjanci zatrzymali 34-latka. - W ręce operacyjnych wpadł również 27-letni paser. Został on zatrzymany w wytypowanym lokalu, gdzie prawdopodobnie odbywał się tam nielegalny proceder gier hazardowych. Z tego też powodu na miejsce zostali wezwani funkcjonariusze z mazowieckiej Krajowej Administracji Skarbowej, którzy zabezpieczyli automaty wraz z innymi rzeczami - dodała policjantka.

W trakcie zatrzymania śledczy zabezpieczyli skradzione rowery oraz inne akcesoria rowerowe. - Towar był owinięty czarną folią, prawdopodobnie przygotowany do transportu. Policjanci zabezpieczyli pieniądze na poczet przyszłych kar i grzywien w wysokości 6500 złotych oraz banknoty w obcej walucie - zaznaczyła Marta Sulowska.

- Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 34-latkowi siedmiu zarzutów, z czego sześciu kradzieży, natomiast jeden zarzut dotyczył kradzieży z włamaniem - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz. Okazało się, że mężczyzna był poszukiwany nakazem doprowadzenia do aresztu śledczego w celu odbycia kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo uszkodzenia mienia.

Prokurator podała, że z kolei 27-latek usłyszał łącznie sześć zarzutów karnych z czego pięć dotyczących paserstwa rowerów, a jeden ukrywania dokumentu należącego do innej osoby. - Na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec 34-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące. Natomiast 27-latek został objęty dozorem policyjnym - przekazała Aleksandra Skrzyniarz.

- Czynności w sprawie postępowania nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola - podsumowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Sonda
Czy złodzieje powinni być karani surowiej?
Niecodzienny widok na Kabatach! Między blokami latały wielkie pawie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE