Katastrofa, która zmieniła polskie lotnictwo. Rosyjski samolot rozbił się w Warszawie. Zginęli wszyscy na pokładzie

2026-03-14 14:19

Pasażerowie tego lotu byli przekonani, że już wkrótce zobaczą bliskich. Po długiej podróży z Nowego Jorku mieli spokojnie wylądować w Warszawie. Nikt nie przypuszczał, że zamiast powitania na lotnisku będzie dramat, który na zawsze zapisze się w historii polskiego lotnictwa! Samolot lecący z USA runął tuż przed lotniskiem Okęcie. Maszyna ścięła drzewo i rozbiła się na zamarzniętej fosie przy forcie „Okęcie”.

Był wtorek, 14 marca 1980 roku. Chwilę po godzinie 21 z lotniska w Nowym Jorku wystartował samolot PLL LOT Ił-62 „Mikołaj Kopernik”. Na pokładzie znajdowało się 87 osób: 77 pasażerów i 10 członków załogi. Większość podróżnych pochodziła z Polski, część ze Stanów Zjednoczonych, a kilka osób ze Związku Radzieckiego i NRD. Wśród nich była także Anna Jantar − wielka gwiazda polskiej estrady i jedna z najpopularniejszych piosenkarek lat 70.

Ostatni lot Ił-62 „Mikołaj Kopernik” z Anną Jantar na pokładzie

Maszyna wystartowała z lotniska im. J.F. Kennedy’ego z opóźnieniem. Planowany wylot o 19 czasu miejscowego przesunięto z powodu silnych opadów śniegu. Ostatecznie samolot poderwał się w powietrze o 21:18 i obrał kurs na Warszawę. Przez wiele godzin wszystko przebiegało spokojnie. Piloci nie zgłaszali żadnych problemów technicznych, a lot wyglądał na rutynowy.

Dopiero gdy samolot zbliżał się do Warszawy, zaczęły pojawiać się pierwsze niepokojące sygnały.

Lądowanie zaplanowano na godzinę 11:12. Minutę przed planowanym posadzeniem maszyny załoga zgłosiła wieży kontroli lotów problem ze wskaźnikiem wysunięcia podwozia. Pilot zdecydował się zatoczyć krąg i powtórzyć podejście do lądowania. Kontrolerzy z Okęcia obserwowali radziecką maszynę przez lornetkę i potwierdzali załodze wysunięcie podwozia.

Tragiczny finał podejścia do lądowania na Okęciu

Wtedy doszło do tragedii. W pewnym momencie nastąpił wybuch. Dwa silniki przestały działać, a trzeci został poważnie uszkodzony. Piloci stracili kontrolę nad samolotem. Maszyna zaczęła gwałtownie spadać. Prawym skrzydłem ścięła drzewo i uderzyła w zamarzniętą fosę przy forcie „Okęcie”, zaledwie około 500 metrów od pasa startowego. Siła uderzenia była potężna. Większość ciał była przecięta w pół, ponieważ w chwili katastrofy pasażerowie byli przypięci pasami.

Raport komisji i ofiary katastrofy Ił-62

W końcowej fazie lotu, podczas podejścia samolotu do lądowania nastąpiło zniszczenie turbiny lewego, wewnętrznego silnika na skutek niekorzystnego i przypadkowego zbiegu okoliczności i ukrytych wad materiałowo-technologicznych, które doprowadziły do przedwczesnego zmęczenia wału silnika. Częściami zniszczonej turbiny zostały uszkodzone dwa inne silniki i układy sterowania samolotem: ster wysokości i kierunku − brzmiał fragment raportu końcowego komisji badającej katastrofę.

Na pokładzie znajdowali się m.in. Anna Jantar, amerykański etnomuzykolog Alan Merriam oraz członkowie amatorskiej reprezentacji bokserskiej Stanów Zjednoczonych. Katastrofa pochłonęła 87 ofiar − nikt nie ocalał.

Dwa tygodnie po tragedii, 30 marca 1980 roku, na lotnisku Okęcie odbyło się uroczyste pożegnanie ofiar: członków reprezentacji bokserskiej USA.

Katastrofa „Mikołaja Kopernika” pozostaje jedną z najbardziej wstrząsających tragedii w historii polskiego lotnictwa. Wśród ofiar była także Anna Jantar, która osierociła czteroletnią córeczkę Natalię Kukulską.

Super Express Google News
Ostatnie zdjęcia Anny Jantar. Powstały na krótko przed jej tragiczną śmiercią

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki