To właśnie ten Mustang, o którym było głośno kilka miesięcy temu. Policja podkreślała wtedy, że to pierwszy w Polsce radiowóz tego typu, który wcześniej został skonfiskowany nietrzeźwemu kierowcy.
Jak Mustang stał się radiowozem?
Historia auta zaczęła się 19 kwietnia 2025 roku. W miejscowości Ślubowo w powiecie ciechanowskim policjanci znaleźli sportowego Forda w rowie. Za kierownicą siedział 39-letni mieszkaniec Warszawy. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kierowania autem w stanie nietrzeźwości. Ponieważ obowiązujące przepisy pozwalają na konfiskatę samochodu, gdy kierowca ma ponad 1,5 promila alkoholu we krwi, Mustang został zabezpieczony.
23 września 2025 roku Sąd Rejonowy w Ciechanowie orzekł przepadek samochodu. Później, po analizie stanu technicznego i potrzeb policji, zapadła decyzja o przekazaniu auta funkcjonariuszom. 17 października 2025 roku sąd postanowił przekazać samochód policji, a 8 grudnia zapadła decyzja o przekazaniu go mazowieckiemu garnizonowi.
Mustang trafił do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Oficjalnie zaprezentowano go 17 marca w Automobilklubie Radomskim.
Statystyki konfiskat i pijanych kierowców na Mazowszu
Policja informowała wtedy także, że tylko w 2024 roku funkcjonariusze drogówki w garnizonie mazowieckim zatrzymali 3547 kierowców pod wpływem alkoholu. Od wejścia w życie przepisów o obowiązkowej konfiskacie pojazdów, czyli od marca 2024 roku do końca ubiegłego roku, na terenie podległym Komendzie Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu tymczasowo zajęto 1275 pojazdów.