Celowo zjechał z klifu z żoną i dziećmi. Sąd zdecydował: nie trafi do więzienia

Amerykański sąd umorzył postępowanie wobec lekarza z Kalifornii, który celowo zjechał autem ze skarpy. Mężczyzna wiózł żonę i dwoje małych dzieci. Sędzia uznała, że sprawca przeszedł odpowiednie leczenie psychiatryczne i nie ma podstaw do procesu. Po ogłoszeniu tej decyzji lekarz opuścił budynek wraz z żoną, która przez cały czas stawała w jego obronie.

Wrak auta na skałach. Obok na wstawce Dharmesh Patel z rodziną. O sprawie lekarza z Kalifornii przeczytasz na SE.
Autor: AP Photo/East News, Facebook / Neha Patel/ East News

Sędzia umorzyła sprawę lekarza z Kalifornii. Żona wybaczyła 45-latkowi

Od trzech lat przypadek Dharmesha Patela elektryzuje opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych. W styczniu 2023 roku 45-letni lekarz zjechał samochodem z 90-metrowego wzniesienia Devil's Slide w Kalifornii. W aucie byli się także jego bliscy: żona, siedmioletnia córka i czteroletni syn. Jakimś cudem mimo koszmarnego upadku na skały cała czwórka uszła z życiem. Śledczy uznali ten wypadek za celowe działanie i oskarżyli mężczyznę o potrójne usiłowanie zabójstwa. Jednak sędzia oficjalnie zamknęła tę sprawę po analizie opinii biegłych, którzy uznali, że sprawca skutecznie poddał się terapii i jego stan ulega poprawie.

Sonda
Czy Polacy mają dostateczną wiedzę na temat depresji?

Dharmesh Patel usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa. W tle poważne zaburzenia psychiczne

Tuż po ogłoszeniu wyroku 45-latek objął żonę i razem wyszli z budynku sądu. Kobieta wybaczyła mu ten makabryczny czyn, a umorzenie oznacza, że jej mąż uniknie więzienia. Prawnicy Patela argumentowali, że ich klient zmagał się w 2023 roku z silną depresją i doznał ataku psychotycznego. Biegli psychiatrzy zeznali, że lekarz cierpiał na urojenia i halucynacje słuchowe, obawiając się, że jego dzieci padną ofiarą handlu ludźmi. Specjaliści tłumaczyli, że jego lęki były potęgowane przez zewnętrzne czynniki, takie jak... wojna na Ukrainie czy amerykański kryzys fentanylowy.

Kobieta apelowała o powrót męża do domu. Sąd odrzucił stanowisko prokuratury

Małżonka oskarżonego już na wcześniejszych etapach postępowania apelowała do wymiaru sprawiedliwości o zgodę na powrót 45-latka do rodziny. Argumentowała, że cała sytuacja wynikała z załamania nerwowego, a nie z chłodnej kalkulacji. „Potrzebujemy go w naszym życiu. Nie jesteśmy rodziną bez niego” – podkreślała kobieta w sądzie. Dodała, że w razie nawrotu choroby poszuka pomocy. Prokuratorzy byli przeciwni takiemu zakończeniu postępowania. Ta precedensowa sprawa wywołała za oceanem gorącą debatę na temat tego, jak powinno się sądzić osoby dopuszczające się ciężkich przewinień w stanie silnego zaburzenia psychicznego. Amerykański sąd uznał jednak, że terapia jest w tej sytuacji bardziej adekwatna niż wyrok skazujący.

QUIZ. Królowie Polski w konwencji prawda/fałsz! Wstyd się pomylić więcej niż dwa razy!
Pytanie 1 z 11
Pierwszym oficjalnym królem Polski był Mieszko I?
Aldona Orman na planie filmowym w Albanii spadła w przepaść prosto na beton: „Miałam mieć operację szyi. Groził mi paraliż…"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki