- 83-letni ksiądz Leon C. został prawomocnie uniewinniony od zarzutu molestowania seksualnego 7-letniego chłopca.
- Sprawa trafiła do prokuratury po tym, jak 18-letni mężczyzna zaatakował księdza, tłumacząc to krzywdą z dzieciństwa.
- Proces toczył się z wyłączeniem jawności.
- Jakie były dalsze losy 18-latka, który zaatakował księdza? Czytaj dalej, aby poznać szczegóły.
Ksiądz oskarżony o molestowanie seksualne 7-latka uniewinniony!
Zakończyła się sprawa 83-letniego księdza Leona C. oskarżonego o molestowanie seksualne 7-letniego chłopca. Duchowny został prawomocnie uniewinniony od zarzucanych mu czynów.
- Sąd II instancji utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kozienicach, który w czerwcu 2025 r. uniewinnił księdza Leona C. od zarzutu przedstawionego mu przez prokuraturę - poinformowała PAP w środę (14 stycznia) wiceprezes Sądu Okręgowego Renata Król. W związku z utajnieniem procesu dziennikarze poznali jedynie wyrok, bez jego uzasadnienia.
Sprawa, która dotyczyła wydarzenia sprzed kilkunastu lat, trafiła do prokuratury dopiero w 2023 r.. 5 maja 2023 r. 18-letni wówczas mężczyzna zaatakował bowiem na ulicy w Pionkach starszego księdza wracającego z posługi u chorych.
Polecany artykuł:
Zaatakował księdza, stanął przed sądem
Z ustaleń śledczych wynikało, że 18-latek w pewnym momencie uderzył duchownego w okolicę lędźwiową pleców. Kapłan przewrócił się i doznał niewielkich, powierzchownych urazów głowy i stłuczenia. Kilka dni później młodego mężczyznę zatrzymała policja.
Wówczas, w trakcie przesłuchania 18-latek tłumaczył śledczym motywy swego zachowania. Według młodego mężczyzny wynikały one z przykrych doświadczeń z dzieciństwa. Jak informowała wówczas prokuratura, z uwagi na złożone przez młodego mężczyznę obszerne wyjaśnienia prokurator wyłączył do odrębnego postępowania materiały dotyczące doprowadzenia małoletniego poniżej 15 lat do innej czynności seksualnej, czego kapłan miał się dopuścić w 2012 r. Pokrzywdzony miał wówczas 7 lat, ksiądz zaś 68 lat.
Wynikiem prowadzonych postępowań prokuratorskich były dwa akty oskarżenia. W jednym oskarżono 18-latka, w drugim księdza.
Młody mieszkaniec Pionek usłyszał zarzut spowodowania u duchownego obrażeń ciała. Śledczy zakwalifikowali ten czyn jako występek o charakterze chuligańskim, za co groziło do trzech lat więzienia.
W październiku 2023 r. sąd w Kozienicach uznał, że 18-latek doprowadził do lekkiego uszkodzenia ciała duchownego i skazał go na karę grzywny w wysokości 2 tys. zł. Nałożył też na niego obowiązek zapłaty nawiązki na rzecz księdza - także w wysokości 2 tys. zł. Obie strony złożyły apelacje.
Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł w czerwcu 2024 r. Sąd Okręgowy w Radomiu zmienił orzeczenie sądu I instancji, przyjmując, że czyn oskarżonego nie miał charakteru występku chuligańskiego i warunkowo umorzył postępowanie wobec niego na okres dwóch lat próby.