- Po Kongresie Wiedeńskim, Warszawa pod panowaniem rosyjskim przeżywała okres modernizacji, dążąc do statusu europejskiej metropolii.
- Budowa Alej Jerozolimskich rozpoczęła się około 1816 roku, a jej nazwa nawiązuje do dawnej osady żydowskiej Nowa Jerozolima.
- Zaskakujący jest rozmach przedsięwzięcia – ulica miała 3 km długości i 43 metry szerokości, z trzema rzędami topoli włoskich po obu stronach.
- Dowiedz się, kto był inicjatorem budowy tej ikonicznej ulicy i jak więźniowie przyczynili się do jej powstania.
Aleje Jerozolimskie: Jak powstała najsłynniejsza ulica Warszawy?
Kto wpadł na pomysł?
Droga do Nowej Jerozolimy
Nazwa ulicy nie wzięła się znikąd. Aleje częściowo poprowadzono śladem dawnej drogi do osady żydowskiej Nowa Jerozolima, istniejącej w latach 1774–1776. Co ciekawe, mapy z początku XIX wieku pokazują, że teren przyszłej arterii był rzadko zabudowany, jakby przeznaczony pod tak wielką inwestycję.
Ulica rozpoczynała się na ówczesnej granicy Warszawy, w miejscu przejazdu przez wały Lubomirskiego. Do 1823 roku budowa dotarła do ulicy Nowy Świat, a rok później – do Solca. "Robota nowej Drogi z Nowego świata wprost ulicy Jerozolimskiej prowadzącej do Wisły już znacznie postąpiła" – donosiła ówczesna prasa. Jej przedłużenie do Wisły było kluczowe dla rozwijającej się dzielnicy przemysłowej i przystani na Solcu. W tym celu przekopano nawet skarpę warszawską, a Aleje biegły przez pewien odcinek w specjalnie utworzonym wąwozie.
Rozmach, który zadziwiał
Około 1826 roku Aleje Jerozolimskie zyskały utwardzoną nawierzchnię. Jednak to, co najbardziej zachwycało, to ich skala: 3 kilometry długości i aż 43 metry szerokości! Arteryję ozdobiono zielenią – po obu stronach posadzono trzy rzędy topoli włoskich, tworząc przestronny i uporządkowany krajobraz. Drzewa nie tylko dodawały uroku, ale też zapewniały cień latem i osłaniały przed śniegiem zimą. Dodatkowo, aby poradzić sobie z podmokłym gruntem, wzdłuż Alej wykopano podwójne rzędy rowów odwadniających.
Ten rodzaj drogi był nowością w Królestwie Polskim. Jej rozmach, daleka perspektywa i zadbana zieleń sprawiły, że szybko stała się ulubionym miejscem spacerów i przejażdżek, zyskując miano "ślicznej ulicy". Dzisiejsze Aleje mierzące około 11-12 km, zajmują trzecie miejsce, ustępując Wałowi Miedzeszyńskiemu (ok. 14,5 km) oraz ulicy Puławskiej (ok. 12,2 km) stanowią główną oś komunikacyjną miasta, ich wizerunek bywa różnie odbierany od reprezentacyjnego salonu po zatłoczoną, chaotyczną ulicę. Obecnie trwają prace nad ich zrewitalizowaniem, aby stały się reprezentacyjnym salonem stolicy.
Polecany artykuł: